Automatyczne nawadnianie bez kosztownej przebudowy ogrodu? Jest na to sposób
Podlewanie ogrodu latem potrafi szybko zmienić się z prostego obowiązku w zajęcie, które trzeba regularnie wpisywać w plan dnia. Szczególnie przy większym trawniku samo rozłożenie węża, przestawianie zraszacza i pilnowanie, czy woda dociera wszędzie tam, gdzie powinna, wymaga czasu i uwagi. Nic więc dziwnego, że coraz częściej szukamy rozwiązań, które pozwalają zautomatyzować nawadnianie, ale bez kosztownej przebudowy istniejącego ogrodu. Interesującą alternatywą jest inteligentny system nawadniania Aiper IrriSense 2, który łączy wygodę podziemnego systemu z prostotą tradycyjnego zraszacza.
Jak działa IrriSense 2?
Działanie inteligentnego systemu nawadniania opiera się na precyzyjnym zaplanowaniu, które części ogrodu mają być podlewane, kiedy ma się to odbywać i ile wody powinno zostać dostarczone. Po konfiguracji urządzenie może realizować te zadania automatycznie i dostosowywać pracę do warunków pogodowych. Poniżej opisujemy dokładnie, jak działa system i jak przebiega nawadnianie.
Jeden system, ale różne części ogrodu mogą być podlewane inaczej
Jedną z najważniejszych funkcji IrriSense 2 jest możliwość przygotowania do 10 indywidualnych map nawadniania. Ma to znaczenie szczególnie wtedy, gdy ogród nie składa się wyłącznie z jednolitego trawnika, lecz znajdują się w nim również rabaty, krzewy czy warzywnik. Poszczególne fragmenty można potraktować jako oddzielne strefy i ustawić dla nich własne harmonogramy oraz ilość dostarczanej wody. Nie trzeba więc podlewać wszystkiego jednakowo tylko dlatego, że korzystamy z jednego urządzenia.
System może obsługiwać powierzchnię do 445 m², a zasięg zraszania wynosi do 12 m, dlatego rozwiązanie jest przeznaczone przede wszystkim do małych i średnich ogrodów. Za równomierne rozprowadzanie wody odpowiada technologia EvenRain, która ma naśladować naturalny opad. Delikatniejsze podawanie wody ogranicza silne rozpryskiwanie i nierównomierne podlewanie, a jednocześnie zmniejsza ryzyko naruszania powierzchni gleby.
Pada deszcz? IrriSense 2 może sam przerwać podlewanie
Automatyczne nawadnianie ma sens tylko wtedy, gdy nie pracuje bez względu na warunki za oknem. Dlatego IrriSense 2 korzysta z systemu Weather-Sense, który współpracuje z prognozą pogody, a dodatkowo ma wbudowany czujnik deszczu. W trybie Wi-Fi urządzenie może wstrzymać podlewanie w deszczowe dni, natomiast czujnik reaguje na występujące opady i zatrzymuje nawadnianie. Dzięki temu system nie powinien podlewać trawnika według sztywnego harmonogramu w chwili, gdy wodę właśnie dostarcza pogoda.
Producent deklaruje oszczędność wody sięgającą do 40%. Wynik ten wiąże z połączeniem precyzyjnego mapowania, dopasowywania harmonogramu do pogody, stabilizacji ciśnienia i równomiernego rozprowadzania wody. W praktyce największą zaletą takiego rozwiązania jest możliwość ograniczenia dwóch częstych problemów: podlewania miejsc, które tego nie wymagają, oraz uruchamiania instalacji w nieodpowiednim momencie. System pozwala również monitorować zużycie wody, dzięki czemu łatwiej kontrolować sposób działania ustawionego programu.
Sterowanie z telefonu daje więcej niż zwykły harmonogram
Centrum zarządzania IrriSense 2 stanowi aplikacja mobilna. To właśnie w niej można wyznaczać strefy, ustalać harmonogramy nawadniania i kontrolować pracę systemu, a także korzystać ze zdalnej łączności, monitorować dane oraz otrzymywać powiadomienia w czasie rzeczywistym. Nie chodzi więc wyłącznie o ustawienie godziny uruchomienia zraszacza. System pozwala dopasować podlewanie do konkretnych części ogrodu i później zmieniać ustawienia bez przebudowy całej instalacji.
To szczególnie praktyczne podczas upałów, zmiennej pogody czy dłuższej nieobecności, kiedy zapotrzebowanie ogrodu na wodę może się zmieniać. Zamiast pozostawiać podlewanie według jednego programu, użytkownik zachowuje dostęp do ustawień i informacji o pracy urządzenia.
Bez kopania ogrodu i rozbudowanej instalacji
Na koniec warto podkreślić wyjątkową cechą IrriSense 2, którą jest wyjątkowo prosty i szybki sposób montażu. System nie wymaga przygotowywania typowej podziemnej instalacji nawadniającej ani prowadzenia skomplikowanego okablowania. Według producenta podstawową konfigurację można przeprowadzić w około 15 minut: należy ustawić urządzenie, podłączyć wąż ogrodowy, połączyć system z Wi-Fi, a następnie skonfigurować strefy oraz harmonogramy w aplikacji.
Przed wyborem urządzenia warto jednak zwrócić uwagę na parametry techniczne instalacji wodnej. Producent podaje nominalne ciśnienie wody na wejściu wynoszące 2 bary, nominalny przepływ 25 l/min oraz maksymalne ciśnienie wejściowe 6,9 bara. Samo urządzenie ma stopień wodoodporności IPX6 i może pracować w temperaturze otoczenia od 0 do 40°C.
Dlaczego warto mieć Aiper IrriSense 2 w ogrodzie?
Aiper IrriSense 2 jest rozwiązaniem dla osób, które chcą ograniczyć ręczne sterowanie podlewaniem, ale jednocześnie zależy im na większej kontroli niż ta, którą daje zwykły zraszacz z prostym programatorem. To inteligentny, wielostrefowy system nawadniania 3 w 1. Łączy niezbędne elementy nawadniania (kontroler nawadniania, zraszacz obrotowy i zawór elektryczny) w jednym systemie. Bez dodatkowych urządzeń. Bez skomplikowanej konfiguracji. Po prostu łatwa, zautomatyzowana pielęgnacja trawnika.
Najważniejsze zalety:
- Montaż bez rozkopywania ogrodu – system nie wymaga prowadzenia podziemnych rur ani wykonywania skomplikowanego okablowania, dlatego można zastosować go również przy już istniejącym trawniku.
- Szybka instalacja – według producenta przygotowanie systemu do pracy może zająć około 15 minut.
- Nawadnianie powierzchni do 445 m² – zasięg zraszania wynosi do 12 m, co pozwala wykorzystać urządzenie w małych i średnich ogrodach.
- Do 10 indywidualnych map nawadniania – poszczególne części ogrodu można podlewać według różnych ustawień, zamiast stosować jeden program dla całej powierzchni.
- Sterowanie za pomocą aplikacji – z telefonu można ustalać strefy i harmonogramy, kontrolować pracę urządzenia oraz sprawdzać dane dotyczące nawadniania.
- Automatyczna reakcja na deszcz – wbudowany czujnik wykrywa opady i może wstrzymać zaplanowane podlewanie, dzięki czemu woda nie jest dostarczana niepotrzebnie.
- Dostosowanie pracy do pogody – technologia Weather-Sense pozwala uwzględniać prognozę podczas planowania nawadniania.
- Równomierne rozprowadzanie wody – technologia EvenRain ma zapewniać zraszanie przypominające naturalny opad i ograniczać powstawanie niedostatecznie nawodnionych miejsc.
- Większa kontrola nad zużyciem wody – precyzyjne wyznaczanie stref, automatyzacja oraz reakcja na warunki pogodowe pomagają ograniczyć niepotrzebne podlewanie; producent deklaruje możliwość zmniejszenia zużycia wody nawet o 40%.
- Mniej czasu poświęcanego na podlewanie – po skonfigurowaniu system może przejąć znaczną część codziennej obsługi trawnika, bez ręcznego podlewania wężem czy ciągłego przestawiania tradycyjnego zraszacza.
|
Artykuł powstał we współpracy z Aiper Poland. Więcej informacji o firmie i produktach znajdziesz na stronie: www.aiperpoland.pl |