Fusy miały pomóc roślinom. Naukowcy sprawdzili, co dzieje się po ich dodaniu

Fusy miały pomóc roślinom. Naukowcy sprawdzili, co dzieje się po ich dodaniu
Fot. NorGal / Adobe Stock

Fusy po porannej kawie często trafiają do doniczki lub na rabatę jako „darmowy nawóz”. Wydaje się to prostym sposobem na wykorzystanie kuchennych odpadków. Badacze sprawdzili jednak, jak rośliny reagują na taki dodatek, i uzyskali wyniki dalekie od popularnych obietnic. Zanim wysypiesz kolejną porcję, poznaj różnicę między fusami dodanymi prosto do ziemi a tymi, które przeszły kompostowanie.

Fusy jako nawóz – popularna porada trafiła do sprawdzenia

Fusy zawierają materię organiczną i składniki pokarmowe, w tym azot. Sama obecność tych składników nie gwarantuje jednak poprawy wzrostu roślin. Znaczenie mają również inne substancje pozostające po zaparzeniu kawy oraz sposób wykorzystania odpadków.

Sarah Hardgrove i Stephen Livesley sprawdzili bezpośrednie dodawanie niekompostowanych fusów do gleby. Wyniki opublikowali w 2016 roku w czasopiśmie „Urban Forestry & Urban Greening”, w pracy „Applying spent coffee grounds directly to urban agriculture soils greatly reduces plant growth”. Badanie dotyczyło fusów po zaparzeniu kawy, a nie suchej, nieużywanej kawy mielonej.

Brokuły, pory i słoneczniki rosły słabiej

Badacze wybrali pięć roślin o różnych wymaganiach: brokuły, pory, rzodkiewki, fiołki oraz słoneczniki. Przeprowadzili doświadczenia doniczkowe na trzech rodzajach podłoża, porównując warianty z fusami i bez nich, również z dodatkowym nawożeniem. W części polowej sprawdzali kilka udziałów fusów, od 2,5 do 25%.

Badane rośliny reagowały słabszym wzrostem niezależnie od rodzaju gleby. Dodanie nawozu nie usuwało tego niekorzystnego efektu. Jednocześnie fusy zwiększały zdolność podłoża do zatrzymywania wody. Poprawa jednej właściwości ziemi nie przełożyła się więc automatycznie na lepszą kondycję upraw.

Przyczyny nie wyjaśniało samo pH ani dostępność azotu

Autorzy oceniali, czy zahamowanie wzrostu mogło wynikać ze zmiany odczynu gleby lub ograniczenia dostępności azotu. Te czynniki nie wyjaśniały jednak wystarczająco uzyskanych wyników. Za bardziej prawdopodobne uznali działanie fitotoksyczne, czyli szkodliwe oddziaływanie na rośliny.

Nie oznacza to wskazania jednej, ostatecznie potwierdzonej substancji odpowiedzialnej za cały efekt. W omówieniu doświadczenia wymieniono m.in. kofeinę, garbniki i polifenole jako możliwych uczestników tego procesu. Dokładny mechanizm pozostawał niewyjaśniony.

Jedna porcja fusów nie oznacza problemów dla rośliny

Wyników nie można rozszerzać na każdą roślinę, każdą dawkę i wszystkie warunki uprawy. Udział fusów w doświadczeniu określano w odniesieniu do podłoża. Nie jest to gotowy przelicznik na liczbę łyżeczek bezpiecznych dla dowolnej doniczki.

Badanie daje natomiast powód, by zrezygnować z rutynowego dosypywania fusów jako uniwersalnego sposobu na przyspieszenie wzrostu. Jeśli roślina marnieje, dokładanie kolejnych porcji nie zastąpi sprawdzenia podlewania, światła, stanu korzeni i potrzeb nawozowych.

Wysuszenie fusów nie zastępuje kompostowania

Rozsypanie fusów na papierze i odparowanie wody ułatwia ich przechowanie, ale nie jest tym samym co rozkład materii organicznej w kompostowniku. Nie daje więc podstaw, aby uznać wysuszony materiał za pozbawiony potencjalnie niekorzystnego działania.

Unikaj również tworzenia grubej, zbitej warstwy na ziemi. Drobne cząstki fusów mogą utworzyć barierę utrudniającą docieranie wody i powietrza do korzeni.

Fusy w kompoście to najlepsze rozwiązanie

Fusów nie trzeba wyrzucać, ale warto najpierw je kompostować. Podczas tego procesu materiał ulega przemianom, a potencjalnie szkodliwe związki mogą się rozkładać. Gotowy kompost z dodatkiem fusów jest czymś innym niż świeża porcja wymieszana bezpośrednio z ziemią przy korzeniach.

Jeśli chcesz dodawać fusy z kawy do kompostownika, postępuj prosto:

  1. Rozkrusz zbite krążki z ekspresu, zamiast wrzucać je w jednej zwartej bryle.
  2. Wymieszaj fusy z innymi odpadkami oraz materiałami suchymi, np. liśćmi lub rozdrobnioną tekturą.
  3. Nie pozwól, by zdominowały zawartość kompostownika.
  4. Dbaj o dostęp powietrza i umiarkowaną wilgotność, a do roślin wykorzystuj dojrzały kompost.

Jako ostrożną zasadę przyjmuje się nie więcej niż około 20% fusów w objętości materiałów przeznaczonych do kompostowania. To wskazówka dotycząca kompostu, a nie zalecana dawka do ziemi w doniczce.

Autor
Redakcja portalu Redakcja portalu

Redakcja ZielonyOgrodek.pl to zespół ogrodników i projektantów, który dzieli się z wami swoją praktyczną wiedzą i pomysłami na ogród. 

Artykuły autora Wszyscy autorzy
Tematy
Chcesz częściej widzieć nasze artykuły w Google? Dodaj Zielony Ogródek do ulubionych źródeł
Powiązane artykuły
Komentarze