Czy deszczówką można podlewać warzywa z ogródka?

Podlewanie warzyw deszczówką
Deszczówka w warzywniku? Korzystaj z niej rozsądnie. Fot. Fanchy / Adobe Stock

Deszczówka pozwala ograniczyć zużycie wody z kranu i świetnie sprawdza się w ogrodzie, ale przy warzywach pojawia się ważne pytanie: czy jest bezpieczna także dla roślin, które później trafiają na talerz? Tak, warzywa można podlewać deszczówką, jednak znaczenie ma sposób jej zbierania, przechowywania i używania. Sprawdź, kiedy można korzystać z niej bez większych obaw, a kiedy lepiej zachować ostrożność.

Chcesz częściej widzieć nasze artykuły w Google? Dodaj Zielony Ogródek do ulubionych źródeł
Streszczenie artykułu
Warzywa można podlewać deszczówką, ale sposób jej pozyskiwania i stosowania ma znaczenie. Najlepiej zbierać ją do czystego, zabezpieczonego zbiornika, dbać o rynny i kierować wodę bezpośrednio na ziemię, zamiast regularnie moczyć jadalne części roślin. Przy warzywach spożywanych na surowo warto zachować szczególną ostrożność, zwłaszcza gdy nie mamy pewności co do jakości zgromadzonej wody. Dzięki temu deszczówka pozostaje praktycznym sposobem na podlewanie ogródka, bez traktowania jej jako wody całkowicie wolnej od zanieczyszczeń.

Czy można podlewać warzywa deszczówką? Tak, ale nie każdą

Deszczówka może być wykorzystywana do podlewania warzyw, szczególnie jeśli jest zbierana w sposób ograniczający jej zanieczyszczenie i nie stoi przez długi czas w brudnym, otwartym pojemniku. Sama woda opadowa nie jest tutaj jedyną kwestią. Liczy się również to, z jakiej powierzchni spływa, co po drodze może się do niej dostać oraz w jakich warunkach później ją przechowujemy.

Najwięcej uwagi wymaga deszczówka zbierana z dachu. Spływająca woda może zabierać ze sobą kurz, pył, ptasie odchody, fragmenty roślin i inne zanieczyszczenia znajdujące się na pokryciu dachowym oraz w rynnach. Szczególnie dużo może ich trafić do zbiornika podczas pierwszych minut deszczu po dłuższym okresie bez opadów. Dlatego jakość wody zgromadzonej w beczce nie zawsze jest taka sama.

Znaczenie ma również materiał, z którego wykonano dach. Jeżeli nie mamy pewności, czy pokrycie dachowe albo zastosowane na nim powłoki mogą uwalniać do spływającej wody niepożądane substancje, warto zachować ostrożność i takiej deszczówki nie wykorzystywać do podlewania części warzyw przeznaczonych do bezpośredniego spożycia.

Jak podlewać warzywa deszczówką, żeby ograniczyć ryzyko?

Deszczówkę najlepiej kierować bezpośrednio na glebę wokół roślin, a nie na części, które później będziemy jeść. Ma to szczególne znaczenie w przypadku sałaty, szpinaku, rukoli, szczypiorku, natki pietruszki oraz innych warzyw liściowych i ziół spożywanych na surowo. Zamiast polewać całe rośliny konewką od góry, lepiej podlewać ziemię u ich podstawy.

Podobnie można postępować przy pomidorach, papryce, ogórkach czy cukinii. Podlewanie przy ziemi jest korzystne nie tylko ze względu na jakość deszczówki, ale również dlatego, że ogranicza niepotrzebne moczenie liści i owoców. Woda trafia wtedy tam, gdzie jest najbardziej potrzebna, czyli w strefę korzeniową.

Jeżeli deszczówka ma służyć do podlewania warzywnika przez cały sezon, warto również zadbać o czystość systemu jej zbierania. Rynny powinny być regularnie oczyszczane z liści i innych resztek, a zbiornik utrzymywany w dobrym stanie. Im mniej zanieczyszczeń dostanie się do wody już na początku, tym łatwiej później bezpiecznie wykorzystać ją w ogrodzie.

Deszczówka do podlewania warzyw
Fot. Ami / Adobe Stock
Deszczówkę do podlewania warzyw najlepiej zbierać z rynien do zamkniętego, czystego zbiornika, takiego jak widoczny na zdjęciu. Warto zastosować filtr zatrzymujący liście i większe zanieczyszczenia oraz regularnie czyścić rynny. Zbiornik powinien być osłonięty przed światłem i szczelnie zamknięty, aby ograniczyć rozwój glonów i dostęp owadów.

Deszczówka w beczce też może się "zepsuć"

Samo zebranie wody to dopiero połowa sukcesu. Otwarta beczka stojąca przez wiele dni w pełnym słońcu nie jest najlepszym sposobem przechowywania deszczówki. Mogą wpadać do niej liście, owady i inne zanieczyszczenia, a ciepło oraz dostęp światła sprzyjają pogorszeniu jakości zgromadzonej wody.

Lepszym rozwiązaniem jest zamknięty lub dobrze osłonięty zbiornik ustawiony w zacienionym miejscu, do którego nie dostają się przypadkowe zanieczyszczenia. Pokrywa ma jeszcze jedną praktyczną zaletę – ogranicza możliwość rozwoju komarów w stojącej wodzie. Sam zbiornik także warto okresowo czyścić, ponieważ na jego dnie z czasem gromadzi się osad.

Nie oznacza to, że każdą mętną wodę trzeba natychmiast wylać. Warto jednak zwrócić uwagę na jej stan. Jeżeli woda ma wyraźnie nieprzyjemny zapach, znajduje się w bardzo zabrudzonym zbiorniku albo długo pozostawała bez żadnego zabezpieczenia, rozsądniej nie używać jej do warzyw przeznaczonych do jedzenia na surowo.

Autor
Redakcja portalu Redakcja portalu

Redakcja ZielonyOgrodek.pl to zespół ogrodników i projektantów, który dzieli się z wami swoją praktyczną wiedzą i pomysłami na ogród. 

Artykuły autora Wszyscy autorzy
Tematy
Powiązane artykuły
To może się przydać
Deszczomierz na szpilce z uchwytem – Garland
Deszczomierz na szpilce z uchwytem – Garland
Kompostownik Wodny Bio Easy Flow WIRO – 850 l | Haba
Kompostownik Wodny Bio Easy Flow WIRO – 850 l | Haba
Komentarze

Najnowsze artykuły