Dlaczego w lipcu nadmiar azotu szkodzi roślinom?
Wiosną rośliny potrzebowały przede wszystkim azotu, ponieważ budowały zieloną masę i intensywnie rosły. Latem ich potrzeby wyraźnie się zmieniają. Wiele gatunków kwitnie, zawiązuje owoce lub zaczyna gromadzić zapasy potrzebne do przetrwania zimy. To najlepszy moment, aby dostosować nawożenie do aktualnej fazy rozwoju.
W środku lata wielu ogrodników nadal stosuje nawozy bogate w azot, kierując się przyzwyczajeniem z wiosny. Tymczasem nadmiar tego pierwiastka może wywołać odwrotny efekt od oczekiwanego. Roślina zamiast przeznaczać energię na rozwój kwiatów, owoców czy pąków, zaczyna produkować kolejne liście i nowe przyrosty.
Efektem są często bujne, intensywnie zielone rośliny, które kwitną znacznie słabiej lub tworzą mniej owoców. Dotyczy to zarówno wielu kwiatów ozdobnych, jak i pomidorów, papryki, ogórków czy krzewów owocowych. Silny wzrost części zielonych odbywa się kosztem plonowania, dlatego nawożenie powinno odpowiadać aktualnym potrzebom roślin, a nie kalendarzowi.
Zbyt dużo azotu oznacza słabsze pędy i większe ryzyko chorób
To nie jedyny problem. Rośliny przenawożone azotem tworzą miękkie i wiotkie pędy, które łatwiej łamią się podczas silnego wiatru lub ulew. Tkanki są bardziej soczyste, przez co stają się atrakcyjniejsze dla wielu szkodników i bardziej podatne na choroby grzybowe.
W przypadku drzew, krzewów i bylin późne pobudzanie wzrostu jest szczególnie niekorzystne. Młode przyrosty mogą nie zdążyć odpowiednio zdrewnieć przed nadejściem jesieni i zimy, co zwiększa ryzyko przemarzania oraz uszkodzeń mrozowych w kolejnym sezonie. Z tego powodu już w lipcu warto ograniczyć nawozy z wysoką zawartością azotu.
Jakie nawozy wybrać zamiast azotowych?
Od połowy sezonu znacznie lepszym rozwiązaniem są nawozy z przewagą potasu i fosforu. To właśnie te dwa składniki odpowiadają za procesy, które latem są dla roślin najważniejsze.
- Potas (K) poprawia gospodarkę wodną, dzięki czemu rośliny lepiej radzą sobie z wysokimi temperaturami i okresowymi niedoborami wody. Wspiera także dojrzewanie owoców, wpływa na ich wielkość, smak, wybarwienie oraz trwałość. Dodatkowo zwiększa odporność roślin na stres związany z upałami.
- Fosfor (P) odpowiada za prawidłowy rozwój systemu korzeniowego, co pozwala skuteczniej pobierać wodę i składniki pokarmowe z gleby. Wspiera również tworzenie pąków kwiatowych oraz proces kwitnienia, dlatego jest szczególnie ważny dla roślin ozdobnych i owocujących.
Które rośliny najbardziej skorzystają na zmianie nawożenia?
Zmiana nawozu w lipcu przynosi korzyści wielu gatunkom. Pomidory, papryka, ogórki, dynie, hortensje, dalie, pelargonie, róże czy truskawki w tym okresie potrzebują przede wszystkim składników wspierających kwitnienie, dojrzewanie owoców i budowanie odporności, a nie kolejnych porcji azotu.
Oczywiście nie oznacza to, że azot należy całkowicie wyeliminować ze wszystkich upraw. Są rośliny, które nadal intensywnie budują zieloną masę, jednak w przypadku większości gatunków ozdobnych i użytkowych warto wybierać nawozy letnie lub nawozy do kwitnienia i owocowania, których skład został dostosowany do tej fazy sezonu.