Batat, czyli wilec ziemniaczany, potrzebuje długiego i ciepłego sezonu. W polskich warunkach jego bulwy wykopuje się zazwyczaj we wrześniu lub w październiku. Dokładny termin zależy od pogody, miejsca uprawy i daty posadzenia roślin. Najważniejsza jest obserwacja prognozy, ponieważ bataty nie są odporne na mróz.
Nie należy również czekać, aż ziemia mocno się wychłodzi. Nawet bez przymrozku długotrwałe zimno może pogorszyć trwałość bulw i zwiększyć ich podatność na uszkodzenia podczas przechowywania.
Po czym poznać, że bataty można już wykopać?
Sygnałem do rozpoczęcia zbioru jest żółknięcie i stopniowe zamieranie liści. Nie trzeba jednak czekać, aż cała część nadziemna zaschnie. Jeśli nocami temperatura regularnie spada, a prognozy zapowiadają przymrozek, lepiej wykopać bulwy nieco wcześniej.
Termin przypada zwykle po około czterech–pięciu miesiącach uprawy. Szczegółowe zasady uprawy batatów w ogrodzie i na balkonie pokazują, dlaczego tak ważne jest ich wczesne sadzenie. Rośliny umieszczone w gruncie późno mogą przed jesienią wytworzyć jedynie niewielkie zgrubienia.
Do spożycia przeznaczaj wyłącznie bataty uprawiane jako warzywo. Odmiany ozdobne również mogą tworzyć bulwy, ale nie są wybierane ze względu na smak. Roślin potraktowanych preparatami niedopuszczonymi do upraw jadalnych nie należy wykorzystywać w kuchni.
Jak wykopać bulwy, żeby ich nie przeciąć?
Pracę najlepiej zaplanować na suchy dzień. Mokra ziemia mocno przykleja się do skórki, a świeżo wykopane bulwy są bardzo delikatne. Najpierw skróć pędy, pozostawiając ich krótkie fragmenty, aby łatwiej odnaleźć środek rośliny.
Wideł nie wbijaj bezpośrednio przy nasadzie. Zacznij około 30–40 cm od niej i stopniowo podważaj szeroką bryłę ziemi. Bulwy mogą rozrastać się w różnych kierunkach i znajdować dalej od głównego pędu, niż sugeruje wygląd rośliny.
Nie wyciągaj całej kępy za łodygi. Ziemię rozluźniaj rękami, a kolejne bataty wyjmuj pojedynczo. Przecięte, obite i pęknięte egzemplarze odłóż osobno. Nie nadają się do długiego przechowywania, ale po dokładnym obejrzeniu można wykorzystać je jako pierwsze.
Dlaczego świeżych batatów nie należy od razu myć?
Cienka skórka tuż po zbiorze łatwo się ściera. Mycie i szorowanie tworzy kolejne uszkodzenia, przez które mogą wnikać mikroorganizmy powodujące gnicie. Z bulw strząśnij tylko luźną ziemię, a silniejsze zabrudzenia usuń dopiero przed gotowaniem.
Bataty warto poddać krótkiemu dosuszaniu, nazywanemu kondycjonowaniem. Przez około 5–10 dni trzymaj je w ciepłym miejscu, najlepiej w temperaturze około 25–30°C, przy podwyższonej wilgotności i jednoczesnym dostępie powietrza. W warunkach domowych można wykorzystać ciepłe pomieszczenie oraz ażurowe skrzynki ustawione z dala od grzejnika. Bulwy nie powinny stykać się z mokrym podłożem ani leżeć w szczelnie zamkniętym pojemniku.
W tym czasie drobne otarcia skórki zabliźniają się, a miąższ nabiera pełniejszego, słodszego smaku.
Gdzie przechowywać bataty po dosuszeniu?
Po kondycjonowaniu przenieś zdrowe bulwy do suchego, ciemnego i przewiewnego miejsca o temperaturze około 12–16°C. Nie wkładaj ich do lodówki ani bardzo zimnej piwnicy. Temperatura poniżej około 10°C może powodować uszkodzenia chłodowe, zmianę smaku i szybsze psucie po przeniesieniu do ciepła.
Bataty układaj w jednej lub dwóch luźnych warstwach. Można oddzielić je papierem, ale nie należy zamykać ich w foliowym worku. Raz na kilka dni sprawdzaj zapas i usuwaj egzemplarze miękkie, mokre lub pokryte nalotem. Ogólne zasady przechowywania jesiennych zbiorów warzyw warto dostosować do batatów, które wymagają wyższej temperatury niż ziemniaki, marchew czy buraki.