Dlaczego wybiela się pory?
Biała część pora to najdelikatniejsza i najsmaczniejsza część warzywa. To właśnie ona trafia najczęściej do kuchni – do zup, sosów i farszów. Niestety naturalnie por ma tendencję do wytwarzania zielonych liści, które są twardsze i mniej pożądane w gotowaniu. Dlatego ogrodnicy od lat stosują różne sposoby, aby wydłużyć białą część łodygi i ograniczyć dostęp światła do dolnych partii rośliny.
Domowy patent na białe pory
Tradycyjnie do wybielania stosuje się obsypywanie ziemią, specjalne rury albo osłony. Ale istnieje metoda, która nic nie kosztuje i daje świetne rezultaty. Rolki tekturowe po papierze toaletowym idealnie nadają się jako naturalne tuby ochronne. Wystarczy je nasunąć na młode pędy porów, a światło przestaje docierać do dolnej części rośliny.
W efekcie pory rosną wysokie, jędrne i białe. Co ważne, tekturowa osłona nie krępuje wzrostu, a z czasem ulega rozkładowi, dzięki czemu nie trzeba jej zdejmować z rośliny.
Jak zakładać rolki krok po kroku?
Najlepiej zrobić to w momencie, gdy pory są już dobrze przyjęte w gruncie i mają kilka liści. Rolki nakłada się od dołu, delikatnie nasuwając je na pęd. Jeśli roślina jest wysoka, można wykorzystać dwie rolki połączone ze sobą. W trakcie wzrostu pory same będą wypełniać wnętrze tekturowej osłony.
Warto też kontrolować stan rolek po deszczu – czasem miękną, ale mimo tego spełniają swoją funkcję. Jeżeli jednak zaczną się rozpadać zbyt wcześnie, można dołożyć kolejną.
Efekt, który widać przy zbiorach
Po kilku tygodniach różnica jest wyraźna – pory mają znacznie dłuższą białą część, którą łatwo wykorzystać w kuchni. Nie trzeba ich intensywnie obsypywać ziemią ani stosować dodatkowych zabiegów. A skoro rolki po papierze i tak lądują w koszu, to w ogrodzie dostają drugie życie.
Zdjęcie tytułowe: tonifrito / Adobe Stock