Nie każdy efektowny bukiet sprawdzi się na listopadową noc
Na cmentarzu kwiaty muszą poradzić sobie z chłodną nocą, deszczem i wiatrem, często bez naszej opieki przez kilka kolejnych dni. Bukiet, który pięknie wyglądał w kwiaciarni, nie zawsze równie dobrze zniesie takie warunki. Przed zakupem warto więc sprawdzić, które kwiaty tolerują jesienny chłód, a którym może on szybko odebrać urodę.
Chryzantemy cięte i doniczkowe
Chryzantemy dobrze sprawdzają się w jesiennych dekoracjach grobów, ale przy zakupie trzeba ocenić ich świeżość. Kwiatostany powinny być jędrne, bez brunatnych plam i pleśni, a liście zielone. W doniczce wybieraj rośliny z częścią kwiatów już rozwiniętych i pąkami pokazującymi kolor. Sprawdź również wilgotność podłoża – przesuszona bryła korzeniowa utrudnia utrzymanie rośliny w dobrej kondycji.
Chryzantemy cięte potrzebują czystego wazonu, przycięcia końcówek łodyg i stałego dostępu do wody. Doniczkowe wymagają podlewania, ale nie powinny stać w osłonce pełnej wody. Chłód nie jest tym samym co mróz: przymrozek może uszkodzić kwiatostany, nawet jeśli sama roślina przetrwa ochłodzenie.
Goździki i alstremerie
Goździki oraz alstremerie należą do trwałych kwiatów ciętych, które tolerują niskie, dodatnie temperatury. Mogą być dobrym wyborem do jesiennego bukietu, jeśli są świeże i mają zapewnioną wodę. Nie oznacza to jednak odporności na zamarzanie.
U goździków zwracaj uwagę na jędrność płatków i brak zasychających brzegów. U alstremerii obejrzyj również liście – żółknące mogą pogorszyć wygląd dekoracji, zanim zwiędną kwiaty. Wybieraj pędy z przynajmniej jednym otwartym kwiatem, zamiast bukietu złożonego wyłącznie z ciasnych pąków.
Róże i lilie
Róż ani lilii nie trzeba automatycznie wykluczać z dekoracji na Wszystkich Świętych. Ich trwałość zależy od świeżości, nawodnienia i pogody. Przy zapowiadanych przymrozkach trzeba jednak liczyć się z uszkodzeniem kwiatów.
Róże powinny mieć jędrne płatki i mocne łodygi, bez zwisającej główki. Bardzo ciasny pąk nie daje gwarancji dłuższej dekoracyjności – może się nie otworzyć. U lilii wybieraj pędy z częścią kwiatów rozwiniętych i pozostałymi pąkami wyraźnie pokazującymi kolor. Unikaj płatków z plamami, przezroczystymi fragmentami i uszkodzeniami.
Gerbery
Gerbery potrzebują przede wszystkim dobrego nawodnienia i ostrożnego obchodzenia się z łodygami. Przy zakupie sprawdź, czy kwiatostany nie zwisają, a pędy nie mają załamań. Nie wybieraj uszkodzonych okazów z nadzieją, że po wstawieniu do wody odzyskają prawidłowy kształt.
Nie należy uznawać gerber za szczególnie wrażliwe na sam chłód – cięte kwiaty przechowuje się profesjonalnie w niskiej temperaturze. Na cmentarzu zagrożeniem pozostają jednak mróz, wiatr i brak wody. Duże kwiatostany warto osłonić przed uszkodzeniem podczas transportu.
Frezje
Frezje tolerują chłodne warunki, ale o wyglądzie bukietu decyduje także dojrzałość kwiatów. Wybieraj pędy, na których pierwsze kwiaty są już otwarte, a kolejne pąki dobrze wykształcone. Bardzo niedojrzałe mogą się nie rozwinąć.
Po zakupie przytnij końcówki łodyg i zapewnij im czystą wodę. Frezje mogą urozmaicić kompozycję, ale nie traktuj ich jako dekoracji odpornej na przymrozki.
Anturium, strelicje i tropikalne storczyki
Te kwiaty wymagają największej ostrożności przy wyborze na listopadowy cmentarz. Anturium, strelicje i część tropikalnych storczyków ciętych mogą ulegać uszkodzeniom chłodowym jeszcze przy dodatniej temperaturze. W przypadku anturium ryzyko pojawia się przy dłuższej ekspozycji poniżej około 10°C.
Uszkodzenia nie zawsze przypominają zwykłe więdnięcie. Ozdobne części mogą najpierw zmieniać kolor, ciemnieć, brunatnieć lub stawać się wodniste. Ich trwałość w domowym wazonie nie świadczy o przydatności do pozostawienia na zewnątrz. Przy zimnych nocach lepiej wybrać inne kwiaty.
Nie kupuj takiego bukietu
Przed zapłatą obejrzyj kwiaty z bliska. Poproś o odsunięcie papieru lub folii, jeśli zasłaniają łodygi i dolne liście. Zrezygnuj z egzemplarzy z brunatnymi plamami, śladami pleśni, mięknącymi tkankami i wyraźnie opadającymi główkami. Niepokojące są też śliskie końcówki łodyg oraz nieprzyjemny zapach wody.
Zwróć uwagę na odcinek łodygi bezpośrednio pod kwiatem. Zwisająca główka może świadczyć o problemie z pobieraniem wody. Nie wybieraj takiego bukietu z założeniem, że po ustawieniu na grobie sam odzyska formę.
Mocno rozwinięte kwiaty dają natychmiastowy efekt, ale mają zwykle mniej czasu przed sobą. Z kolei bardzo ciasne pąki nie zawsze się otworzą, szczególnie u róż. Szukaj kwiatów świeżych, jędrnych, na początku rozwijania, zamiast kierować się wyłącznie wielkością bukietu.
Przygotuj kwiaty, zanim zawieziesz je na cmentarz
Cięte łodygi przytnij czystym, ostrym narzędziem i usuń liście, które znalazłyby się pod wodą. Następnie wstaw bukiet do czystego naczynia, aby dobrze się nawodnił. W wazonie na grobie również powinna znajdować się świeża woda. Odżywkę do kwiatów ciętych stosuj zgodnie z dawką na opakowaniu.
Chryzantemę podlej, jeśli podłoże jest suche, ale nie zostawiaj doniczki w osłonce pełnej wody. Ustaw dekorację stabilnie, z dala od płomieni zniczy.
Jeśli przez kolejne dni nie będziesz odwiedzać grobu, dobierz dekorację do tej sytuacji. Przy zapowiadanym mrozie lepszym rozwiązaniem może być kompozycja z gałązek iglastych i szyszek niż bukiet wymagający stałej opieki. Przy dłuższym planowaniu warto też dobrać rośliny na grób do warunków panujących na cmentarzu.