Po przekwitnięciu lawenda potrzebuje cięcia
Gdy kwiatostany zaczynają zasychać i tracą intensywny kolor, wielu ogrodników zostawia je na roślinie aż do jesieni. To częsty błąd, ponieważ przekwitłe pędy nie tylko pogarszają wygląd krzewinki, ale także niepotrzebnie pochłaniają energię, którą lawenda mogłaby przeznaczyć na tworzenie nowych przyrostów. Właśnie dlatego letnie cięcie jest jednym z podstawowych zabiegów pielęgnacyjnych.
Najlepszy moment przypada zwykle na lipiec lub początek sierpnia, w zależności od terminu kwitnienia odmiany i pogody. Nie warto zwlekać zbyt długo, ponieważ roślina potrzebuje jeszcze kilku tygodni, aby wypuścić młode pędy, które zdążą zdrewnieć przed nadejściem zimy.
Jak prawidłowo przyciąć lawendę po kwitnieniu?
Najważniejsza zasada brzmi: usuń wszystkie przekwitłe kwiatostany razem z fragmentem zielonego pędu, ale nie ścinaj starego, zdrewniałego drewna. To właśnie ten błąd najczęściej prowadzi do osłabienia rośliny, ponieważ lawenda bardzo słabo odbija z wieloletnich, pozbawionych liści części.
Cięcie powinno być umiarkowane. W praktyce skraca się tegoroczne przyrosty o kilka centymetrów, jednocześnie nadając krzewowi regularny, półkulisty kształt. Taki pokrój sprawia, że lawenda zagęszcza się od środka, nie rozchyla się na boki i przez wiele lat zachowuje dekoracyjny wygląd. Zabieg najlepiej wykonywać ostrym sekatorem podczas suchego, bezdeszczowego dnia, dzięki czemu rany szybciej się zagoją.
Dlaczego letnie cięcie jest ważniejsze, niż się wydaje?
Regularnie przycinana lawenda starzeje się znacznie wolniej i zachowuje zwarty pokrój przez wiele sezonów. Bez cięcia dolne części pędów stopniowo drewnieją, środek krzewu zaczyna się przerzedzać, a roślina staje się coraz mniej atrakcyjna. W kolejnym sezonie pojawia się również mniej kwiatów, ponieważ lawenda tworzy najwięcej pąków na młodych, silnych przyrostach.
W sprzyjających warunkach część odmian po letnim cięciu może nawet wytworzyć pojedyncze nowe kwiaty pod koniec lata, choć zwykle nie są one już tak liczne jak podczas głównego kwitnienia. Znacznie ważniejsze jest jednak to, że zabieg przygotowuje roślinę do przyszłorocznego sezonu.
Czego nie robić podczas przycinania lawendy?
Największym błędem jest radykalne cięcie aż do starego drewna, szczególnie u kilkuletnich egzemplarzy. Tak przycięta lawenda często nie wypuszcza już nowych pędów lub regeneruje się bardzo słabo. Nie warto także odkładać zabiegu na późną jesień, ponieważ świeże przyrosty mogą nie zdążyć odpowiednio przygotować się do zimy.
Po cięciu nie należy również stosować dużych dawek nawozów bogatych w azot. Nadmierne pobudzanie wzrostu pod koniec lata sprawia, że młode pędy pozostają miękkie i są bardziej narażone na przemarzanie. Jeśli roślina rośnie na bardzo ubogim stanowisku, wystarczy niewielka dawka nawozu przeznaczonego dla lawendy lub innych roślin kwitnących o zrównoważonym składzie.