Płotek z wikliny wraca do ogrodów. Jest tani, naturalny i prosty do wykonania
Plecione ogrodzenia z wikliny wracają do łask, ponieważ doskonale wpisują się w naturalne aranżacje ogrodów, są stosunkowo tanie i można je wykonać bez specjalistycznych narzędzi. Najlepiej sprawdzają się jako obramowanie rabat, warzywników, ścieżek oraz miejsc wypoczynku, ale wyższe konstrukcje mogą również pełnić funkcję osłony przed wiatrem i ciekawskimi spojrzeniami.
Z czego zrobić płotek pleciony?
Najlepszym materiałem do wykonania takiego ogrodzenia są długie, elastyczne pędy wierzby, potocznie nazywane wikliną. Szczególnie dobrze nadają się odmiany wierzby wiciowej, białej i purpurowej, ponieważ ich pędy są giętkie, wytrzymałe i łatwo poddają się pleceniu. W przypadku prostych, rustykalnych płotków można wykorzystać także leszczynę, dereń czy inne cienkie, elastyczne gałęzie, jednak to właśnie wiklina zapewnia najlepszy efekt estetyczny i największą trwałość.
Najkorzystniej jest pozyskiwać pędy w okresie zimowego spoczynku roślin – od późnej jesieni do końca zimy. Świeżo ścięte witki są bardzo elastyczne, natomiast materiał przechowywany przez dłuższy czas przed użyciem warto odpowiednio nawodnić, aby odzyskał giętkość i nie łamał się podczas wyginania.
Jakie materiały będą potrzebne?
Do wykonania ogrodzenia nie potrzeba skomplikowanego wyposażenia. Podstawę stanowią solidne paliki, które utrzymają całą konstrukcję. Najczęściej wykorzystuje się drewniane pale z robinii, kasztanowca lub drewna impregnowanego, choć sprawdzą się również mocniejsze kołki metalowe w miejscach narażonych na silny wiatr. Odległość pomiędzy palikami zależy od wysokości płotka, jednak przy niewielkich ogrodzeniach zwykle wynosi od 20 do 40 cm. Im gęściej zostaną rozmieszczone, tym sztywniejsza będzie cała konstrukcja.
Przyda się również młotek lub pobijak do wbijania palików, sekator do przycinania końcówek, rękawice ochronne oraz poziomica, jeśli zależy Ci na idealnie prostym przebiegu ogrodzenia.
Jak zrobić ogrodzenie z patyków krok po kroku?
Pracę warto rozpocząć od dokładnego wyznaczenia przebiegu płotka. Następnie należy wbić paliki na głębokość zapewniającą stabilność całej konstrukcji. Im wyższe ogrodzenie planujesz wykonać, tym głębiej powinny zostać osadzone słupki.
Kiedy konstrukcja nośna jest gotowa, można rozpocząć przeplatanie wiklinowych witków naprzemiennie przed i za kolejnymi palikami. Każdy następny pęd warto prowadzić odwrotnie niż poprzedni, dzięki czemu całość będzie mocniej się klinowała i nie będzie się rozluźniać. W trakcie pracy dobrze jest regularnie dociskać kolejne warstwy, ponieważ gęsty splot znacząco zwiększa trwałość ogrodzenia i poprawia jego wygląd.
Po zakończeniu plecenia wystające końcówki przycina się sekatorem, a górne zakończenie można dodatkowo zabezpieczyć mocniejszym przeplotem, który zapobiegnie rozluźnianiu całej konstrukcji.
Jak wysoki może być płotek z wikliny?
Najczęściej spotykane niskie płotki mają od 20 do 60 cm wysokości i służą do oddzielania rabat od trawnika lub ścieżek. Nic jednak nie stoi na przeszkodzie, aby wykonać znacznie wyższe ogrodzenie o wysokości ponad 120 cm. W takim przypadku konieczne jest zastosowanie grubszych słupków oraz mocniejszych, dłuższych witków, które zapewnią odpowiednią sztywność konstrukcji. Wyższe ogrodzenia dobrze chronią również rośliny przed wiatrem i tworzą naturalną osłonę w ogrodzie.
Najczęstsze błędy podczas budowy
Najwięcej problemów pojawia się wtedy, gdy do plecenia wykorzystuje się suche, kruche gałęzie, które pękają podczas wyginania. Częstym błędem jest również zbyt duży rozstaw palików, przez co ogrodzenie staje się niestabilne i łatwo odkształca się pod wpływem wiatru. Warto także pamiętać o regularnym dociskaniu kolejnych warstw przeplotu, ponieważ luźno ułożone witki z czasem tracą sztywność i cały płotek szybciej się rozchodzi.
Jak dbać o wiklinowe ogrodzenie?
Wiklinowy płotek najlepiej służy przez wiele lat, jeśli nie ma stałego kontaktu z wilgotną ziemią, dlatego warto zadbać o prawidłowe osadzenie słupków i unikać długotrwałego zalegania wody przy podstawie konstrukcji. Raz lub dwa razy w roku dobrze jest sprawdzić, czy przeplot nie poluzował się po zimie i w razie potrzeby delikatnie go docisnąć lub uzupełnić nowymi witkami.
Jeżeli zależy Ci na zachowaniu naturalnego koloru drewna, można zastosować preparaty ochronne przeznaczone do elementów ogrodowych, choć wiele osób pozostawia wiklinę bez impregnacji, pozwalając jej z czasem nabrać charakterystycznej srebrzystej patyny.