Winorośl w czerwcu i lipcu rośnie bardzo intensywnie. W tym czasie produkuje mnóstwo nowych pędów i liści, które często zacieniają grona oraz ograniczają przewiew wewnątrz krzewu. Efekt? Owoce dojrzewają wolniej, pozostają mniej słodkie, a wilgoć między liśćmi sprzyja rozwojowi chorób. Właśnie dlatego letnie cięcie jest jednym z najważniejszych zabiegów wpływających na jakość zbiorów.
Kiedy przycinać winorośl latem?
Najlepszy moment przypada wtedy, gdy krzew intensywnie się rozrasta i wypuszcza nowe latorośle. W praktyce pierwsze cięcie wykonuje się zwykle od końca czerwca do połowy lipca, zanim owoce rozpoczną końcową fazę dojrzewania. To właśnie wtedy nadmierny przyrost zielonej masy najbardziej obciąża roślinę i odbiera jej siły potrzebne do wykarmienia gron.
Jeżeli winorośl nadal bardzo silnie rośnie, zabieg można powtórzyć później w sezonie. Ważne jest jednak, aby nie zwlekać zbyt długo, ponieważ pod koniec lata roślina powinna już skupić się na dojrzewaniu owoców i przygotowaniu pędów do zimy.
Co trzeba wyciąć?
Najwięcej uwagi warto poświęcić tzw. dzikom i pasierbom, czyli młodym bocznym pędom wyrastającym w kątach liści. Rosną one bardzo szybko, zagęszczają krzew i konkurują z owocami o wodę oraz składniki pokarmowe. Ich usunięcie sprawia, że więcej energii trafia do gron.
Warto również pozbyć się pędów, które nie mają owoców i jedynie zwiększają zagęszczenie rośliny. Jeśli na jednym pędzie znajduje się kilka słabo rozwiniętych gron, można pozostawić najsilniejsze, a pozostałe usunąć. Dzięki temu winorośl nie będzie niepotrzebnie rozpraszać swoich zasobów.
Jak ciąć, żeby nie zaszkodzić?
Najważniejsza zasada brzmi: nie ogołacaj winorośli z liści. To właśnie liście produkują substancje odżywcze niezbędne do dojrzewania owoców. Celem cięcia nie jest pozbawienie rośliny zielonej masy, lecz jej rozsądne przerzedzenie. Nad ostatnim gronem powinno pozostać kilka dobrze wykształconych liści, które będą nadal zasilały owoce.
Dobrą praktyką jest także lekkie odsłonięcie gron poprzez usunięcie części liści znajdujących się bezpośrednio przed nimi. Dzięki temu więcej światła dociera do owoców, a powietrze swobodniej krąży między pędami. Winogrona szybciej nabierają koloru, gromadzą więcej cukru i są mniej narażone na choroby grzybowe.
Dlaczego po cięciu winogrona są słodsze?
Sekret tkwi w gospodarowaniu energią przez roślinę. Gdy winorośl musi utrzymywać dziesiątki niepotrzebnych pędów i liści, część składników pokarmowych trafia właśnie do nich. Po usunięciu zbędnych przyrostów krzew może skierować więcej substancji do dojrzewających gron. Owoce stają się większe, szybciej osiągają dojrzałość i zawierają więcej cukrów. Dodatkowo lepsze nasłonecznienie poprawia ich smak oraz aromat.