Co właściwie zatrzymuje siatka na rynnę?
Siatkę montuje się nad otwartą rynną tak, aby woda mogła przedostawać się przez oczka, a większe liście i gałązki pozostały na powierzchni. Przy domu stojącym w pobliżu drzew liściastych może to znacznie ograniczyć ilość materiału wpadającego do środka.
Najlepiej radzi sobie jednak z dużymi i stosunkowo lekkimi zanieczyszczeniami. Znacznie trudniejsze są igły, drobne nasiona, fragmenty mchu, pył i osad spływający z dachu. Część może przechodzić przez oczka, a część zatrzymywać się na samej siatce.
Czy po zamontowaniu siatki można zapomnieć o czyszczeniu?
Nie. Siatka zmienia przede wszystkim miejsce, w którym zatrzymują się liście – nie sprawia, że znikają. Suche mogą zostać zdmuchnięte przez wiatr, ale mokre często przyklejają się do osłony i tworzą zwartą warstwę.
Jeżeli zasłonią dużą część powierzchni, woda podczas intensywnego deszczu może nie zdążyć przeniknąć do rynny i zacznie spływać poza jej krawędź. Dlatego osłonę nadal trzeba okresowo przeglądać i usuwać z niej nagromadzone zanieczyszczenia.
Szczególnej uwagi wymagają miejsca przy koszach dachowych, narożnikach oraz odpływach, gdzie podczas deszczu koncentruje się większa ilość wody.
Liście czy igły? Rodzaj zanieczyszczeń ma znaczenie
Przed zakupem spójrz przede wszystkim na drzewa rosnące wokół domu. Duże liście klonu, lipy czy kasztanowca łatwiej zatrzymać niż cienkie igły sosny lub modrzewia.
Drobniejsza siatka ograniczy przedostawanie się mniejszych zanieczyszczeń, ale jednocześnie łatwiej może pokryć się pyłem, igliwiem i mokrą materią organiczną. Z kolei duże oczka wolniej się zatykają, lecz przepuszczają więcej drobnego materiału.
Nie istnieje więc jedna osłona idealna dla każdego dachu. Znaczenie mają także nachylenie połaci, wielkość rynny i intensywność opadów.
Jak sprawdzić, czy osłona nie utrudnia odpływu?
Najlepszym testem jest deszcz. Po montażu obserwuj system podczas mocniejszych opadów. Woda powinna swobodnie trafiać do rynny i wypływać rurą spustową, a nie przelewać się nad osłoną.
Po jesiennym opadaniu liści sprawdź również, czy na siatce nie utworzyła się warstwa mokrych resztek. Kontrola jest szczególnie ważna przed zimą – zatory zatrzymują wodę, która podczas mrozu może zamarzać.
Jeżeli zbierasz wodę z dachu, czyste rynny mają znaczenie także dla jakości zgromadzonej deszczówki. Więcej na ten temat znajdziesz w poradniku o bezpiecznym zbieraniu i wykorzystywaniu deszczówki.
Czy warto więc montować siatkę ochronną?
Tak, szczególnie gdy dom stoi pod drzewami i każdej jesieni do rynien trafiają duże ilości liści. Trzeba jednak traktować ją jako sposób na ograniczenie częstotliwości i uciążliwości czyszczenia, a nie jego całkowite zastąpienie.
Najlepszy efekt daje dobrze dobrana osłona połączona z regularną kontrolą odpływu. Jeśli po ulewie woda przelewa się przez krawędź, samo istnienie siatki nie oznacza, że system działa prawidłowo.