Grzyby pojawiły się na korze? Oprysk nie będzie potrzebny, ale warto się temu przyjrzeć z bliska

Grzyby pojawiły się na korze? Oprysk nie będzie potrzebny
Fot. Laura Giustozzi / Adobe Stock

Po kilku mokrych październikowych dniach między roślinami potrafią nagle wyrosnąć całe kępy kapeluszy. Wyglądają alarmująco, lecz grzyby w korze najczęściej nie oznaczają choroby rabaty i nie wymagają oprysku.

Kora, zrębki i rozdrobnione gałęzie są materiałami organicznymi. Gdy długo pozostają wilgotne, zasiedlające je grzyby rozpoczynają rozkład drewna, a nad powierzchnią pojawiają się owocniki. To naturalny etap przemiany ściółki w próchnicę. Zanim jednak zignorujesz znalezisko, sprawdź, gdzie dokładnie rosną grzyby i czy rośliny nie wykazują innych objawów.

Kapelusze na korze zwykle nie są objawem choroby roślin

Większość grzybów pojawiających się bezpośrednio na zrębkach lub korze to saprotrofy. Żywią się martwą materią, dlatego nie wrastają w zdrowe korzenie i nie wysysają soków z roślin. Widoczny kapelusz jest tylko krótkotrwałym owocnikiem; właściwa grzybnia pozostaje ukryta w wilgotnym materiale.

Nie myl jej z patogenem tylko dlatego, że pojawiła się obok krzewu. Choroba rośliny daje zwykle dodatkowe sygnały: więdnięcie mimo wilgotnej ziemi, zamieranie pojedynczych pędów, zgniliznę przy szyjce korzeniowej albo nietypowe plamy. Sam wysyp drobnych grzybów po deszczu, przy braku takich objawów, jest najczęściej zjawiskiem przejściowym. Podobny mechanizm odpowiada za pojawianie się grzybów na trawniku.

Liczy się również miejsce wyrastania. Owocniki rozrzucone po nowej korze wskazują zwykle na rozkład ściółki. Te skupione przy jednym pniu, wychodzące spod jego kory albo pojawiające się wraz z zamieraniem korony wymagają dokładniejszego oglądu. Zrób zdjęcia z bliska i całej rośliny, ale nie rozkopuj od razu wszystkich korzeni — dodatkowe rany mogą pogorszyć stan osłabionego okazu.

Fungicyd nie usunie przyczyny i może być niepotrzebny

Opryskiwanie całej rabaty środkiem grzybobójczym „na wszelki wypadek” nie jest dobrym rozwiązaniem. Preparaty przeznaczone do zwalczania chorób roślin nie służą do sterylizowania ściółki. Widoczne kapelusze można usunąć, lecz grzybnia rozkładająca drewno pozostanie w korze i może ponownie zaowocować przy kolejnej fali wilgoci.

Jeśli wygląd owocników przeszkadza, załóż rękawice, zbierz je przed rozsypaniem zarodników i wyrzuć do odpadów zmieszanych. Jest to szczególnie rozsądne tam, gdzie bawią się dzieci lub przebywają psy. Nie próbuj rozpoznawać jadalności grzyba na podstawie aplikacji ani zdjęcia i nigdy nie wykorzystuj okazów z rabaty w kuchni. Po pracy umyj ręce.

Jesienią po deszczu na korze wyrosły grzyby
Fot. Feng / Adobe Stock

Zbyt mokra ściółka wymaga poprawy

Jednorazowy wysyp po deszczu nie jest powodem do zrywania całej warstwy. Warto jednak zareagować, jeśli kora jest stale nasiąknięta, brzydko pachnie, zbija się w nieprzepuszczalną skorupę lub grzyby wracają przez wiele tygodni. Sprawdź wtedy, czy automatyczne podlewanie nie działa mimo jesiennych opadów oraz czy woda nie stoi w zagłębieniu rabaty.

Rozluźnij wierzchnią warstwę grabiami i usuń fragmenty mocno rozłożone. Kora nie powinna tworzyć ciężkiego wału wokół pni ani dotykać nasady pędów. Zwykle wystarcza warstwa grubości kilku centymetrów, dobrana do rodzaju materiału i roślin. Warto przypomnieć sobie zasady prawidłowego ściółkowania rabat, ponieważ zbyt gruba warstwa mulczu długo zatrzymuje wodę i ogranicza dopływ powietrza.

Nie dosypuj jesienią świeżej kory tylko po to, by przykryć owocniki. W ten sposób zwiększysz zapas wilgotnego drewna i zamaskujesz sygnał, że podłoże słabo przesycha. Najpierw usuń mokre liście zalegające na rabacie, ogranicz podlewanie i udrożnij odpływ. Jeśli po kilku suchych dniach kora nadal jest nasiąknięta, sprawdź, czy pod nią nie leży nieprzepuszczalna folia albo zbita warstwa starego materiału.

Nie bagatelizuj jednak problemu

Biała, nitkowata grzybnia pomiędzy kawałkami drewna może być częścią rozkładu ściółki. Alarm powinny wzbudzić natomiast miękkie, ciemniejące nasady roślin, cuchnąca ziemia albo wachlarze grzybów wyrastające bezpośrednio z żywego pnia i korzeni. W takim przypadku odsuń korę, oceń tkanki i w razie potrzeby poproś o rozpoznanie specjalistę.

Zwróć też uwagę na śluzowce: tworzą żółte, kremowe lub brunatne poduszeczki, które po wyschnięciu ciemnieją i kruszą się. Nie są chorobą roślin; można je zebrać łopatką lub pozostawić do naturalnego zaniku. Pamiętaj o tym, aby leczyć roślinę dopiero po rozpoznaniu problemu, a nie dlatego, że w ściółce pojawił się grzyb.

Autor
Redakcja portalu Redakcja portalu

Redakcja ZielonyOgrodek.pl to zespół ogrodników i projektantów, który dzieli się z wami swoją praktyczną wiedzą i pomysłami na ogród. 

Artykuły autora Wszyscy autorzy
Tematy
Chcesz częściej widzieć nasze artykuły w Google? Dodaj Zielony Ogródek do ulubionych źródeł
To może się przydać
Szczepionka Grzyby Leśne – 250 ml
Szczepionka Grzyby Leśne – 250 ml
Grzybnia do ogrodu – Czubajka Kania – 750 ml Exotic Grow
Grzybnia do ogrodu – Czubajka Kania – 750 ml Exotic Grow
Zestaw do uprawy grzybów – Boczniak cytrynowy – 3 l Exotic Grow
Zestaw do uprawy grzybów – Boczniak cytrynowy – 3 l Exotic Grow
Zestaw do uprawy grzybów – Pieczarka brązowa – 3 l Exotic Grow
Zestaw do uprawy grzybów – Pieczarka brązowa – 3 l Exotic Grow
 Zestaw do uprawy grzybów – Pieczarka biała – 3 l Exotic Grow
Zestaw do uprawy grzybów – Pieczarka biała – 3 l Exotic Grow
Komentarze

Najnowsze artykuły