Czym są choroby fizjologiczne pomidora?
Choroby fizjologiczne to nieinfekcyjne zaburzenia wzrostu i rozwoju roślin, które nie są wywoływane przez patogeny, lecz przez czynniki środowiskowe lub błędy uprawowe. Nie rozprzestrzeniają się one na inne rośliny, ale mogą objąć znaczną część plonu, jeśli warunki pozostaną niezmienione. Najczęściej wynikają z niedoboru lub nadmiaru wody, światła, składników odżywczych, a także zbyt dużych wahań temperatury.
Zrozumienie ich przyczyn i objawów to klucz do skutecznej profilaktyki, ponieważ raz powstałych uszkodzeń nie da się już cofnąć.
▲ Sucha zgnilizna wierzchołkowa
Jedną z najczęściej spotykanych chorób fizjologicznych u pomidora jest sucha zgnilizna wierzchołkowa, objawiająca się brunatno-czarną plamą na spodzie owocu. Plama ta jest sucha, wklęsła i szybko się powiększa, obejmując nawet połowę pomidora.
Przyczyną tej choroby jest niedobór wapnia w owocach, który najczęściej wynika z problemów z jego pobieraniem, a nie braku tego pierwiastka w glebie. Powodem może być zbyt mała ilość wody w podłożu, nieregularne podlewanie, a także nadmiar azotu, który zaburza gospodarkę wapniem.
Aby zapobiec zgniliźnie, należy utrzymywać stałą wilgotność gleby, unikać przenawożenia azotem oraz stosować dolistnie nawozy wapniowe w okresie wzrostu owoców.
▲ Pękanie owoców
Pomidory są bardzo wrażliwe na nagłe zmiany wilgotności. Jeśli po okresie suszy nagle zostaną obficie podlane lub wystąpią intensywne opady, skórka owocu nie nadąża z rozciąganiem się za miąższem, co skutkuje pęknięciami. Najczęściej występują one wokół szypułki i mogą tworzyć pierścienie lub promieniste rozdarcia.
Choć pęknięcia nie oznaczają skażenia chorobą, stanowią otwarte wrota dla patogenów. Dlatego tak ważne jest, aby podlewać rośliny regularnie i umiarkowanie, unikając gwałtownych skoków wilgotności. Uprawiając pomidory w gruncie, warto także zadbać o odpowiednie ściółkowanie, które pomaga utrzymać stałą wilgotność gleby.
▲ Zasychanie wierzchołków liści
Jeśli liście pomidorów zaczynają zasychać od brzegów i końcówek, stają się kruche i brunatne, może to świadczyć o nadmiarze soli mineralnych w podłożu. Zjawisko to szczególnie często występuje w uprawach pojemnikowych i tunelowych, gdzie składniki mineralne nie są wypłukiwane z podłoża w naturalny sposób.
Nadmiar nawozów, zwłaszcza tych zawierających azot i potas, prowadzi do przesolenia gleby, co z kolei zaburza pobieranie wody przez roślinę. Najlepszym rozwiązaniem jest umiarkowane nawożenie, a w razie potrzeby – przepłukanie podłoża czystą wodą.
▲ Sucha zgnilizna korzeni
Choć objawy chorób zwykle pojawiają się nad ziemią, ich źródło bywa ukryte w systemie korzeniowym. Zgnilizna korzeni, wywołana zbyt rzadkim podlewaniem lub przesuszeniem bryły korzeniowej, skutkuje więdnięciem i żółknięciem całej rośliny. W skrajnych przypadkach pomidor może całkowicie zamrzeć, mimo że gleba na pierwszy rzut oka wydaje się odpowiednio wilgotna.
Aby temu zapobiec, należy systematycznie kontrolować wilgotność podłoża, zwłaszcza przy uprawie w donicach i skrzyniach balkonowych, gdzie wysychanie jest znacznie szybsze niż w gruncie.
▲ Blade owoce i zahamowanie wzrostu
Pomidor to roślina ciepłolubna, ale ekstremalne temperatury potrafią mu zaszkodzić. Gdy przez kilka dni z rzędu temperatura przekracza 30°C, roślina wchodzi w stan stresu i ogranicza pobieranie składników odżywczych. Efektem mogą być zniekształcenia owoców, ich blady kolor, a także opóźnienia w dojrzewaniu i zamieranie pąków kwiatowych.
W takich warunkach konieczne jest cieniowanie roślin, np. przy pomocy siatek lub osłon, a także systematyczne zraszanie gleby, które obniża temperaturę w strefie korzeniowej.
▲ Zielona piętka
Częstym zjawiskiem u odmian wielkoowocowych jest tzw. zielona piętka, czyli niewielki, twardy i zielony obszar wokół szypułki, który nie dojrzewa wraz z resztą owocu. Może to być efekt niedoboru potasu, ale także stresu cieplnego i zbyt wysokiej intensywności światła.
Zaleca się wtedy zbilansowane nawożenie nawozami potasowymi, unikanie nadmiernego nasłonecznienia i kontrolowanie temperatury, zwłaszcza w tunelach foliowych.
Jak zapobiegać chorobom fizjologicznym pomidorów? Pamiętaj o profilaktyce
Z chorobami fizjologicznymi pomidora nie da się walczyć za pomocą oprysków. Ich leczenie polega wyłącznie na poprawie warunków uprawy, dlatego najskuteczniejszą metodą jest profilaktyka. Kluczowe jest tu:
-
stałe nawadnianie bez gwałtownych zmian,
-
zrównoważone nawożenie dostosowane do potrzeb pomidorów,
-
ochrona przed skrajnymi temperaturami i silnym słońcem,
-
dbanie o strukturę i przepuszczalność gleby.
Zdjęcie tytułowe: AliaksaB / Adobe Stock