Posadź cebulki w skrzynce, a po kwitnieniu "znikną" z rabaty

Posadź cebulki w skrzynce, a po kwitnieniu znikną z rabaty
Fot. Юлиана Копьева / Adobe Stock

Tulipany, narcyzy, hiacynty i inne wiosenne kwiaty cebulowe potrafią całkowicie odmienić rabatę, ale po kilku tygodniach efekt znika, a na pierwszym planie zostają żółknące liście. Nie można ich od razu ściąć, dlatego warto już podczas jesiennego sadzenia zastosować prosty patent: cebulki umieścić w zagłębionym w ziemi pojemniku, który po kwitnieniu można wyjąć w całości i przenieść w mniej widoczne miejsce.

Chcesz częściej widzieć nasze artykuły w Google? Dodaj Zielony Ogródek do ulubionych źródeł

Wiosną robią całe przedstawienie. Po kwitnieniu rabata szybko traci urok

Wiosenna rabata z kwitnących kwiatów cebulowych wygląda fantastgycznie, ale po przekwitnięciu zaczyna się etap, który wielu właścicieli ogrodów chciałoby skrócić do minimum. Liście roślin cebulowych powinny jednak pozostać na miejscu aż do naturalnego zżółknięcia i zaschnięcia, ponieważ właśnie w tym czasie cebule gromadzą zapasy potrzebne do wzrostu i kolejnego kwitnienia.

Najbardziej widoczne jest to w przypadku tulipanów i hiacyntów, których szerokie liście po zakończeniu kwitnienia stopniowo tracą intensywną zieleń, przewieszają się i żółkną. Podobnie zachowuje się wiele narcyzów oraz innych wiosennych roślin cebulowych. Problem pojawia się szczególnie na reprezentacyjnych rabatach, przy tarasie, wejściu do domu czy w niewielkich ogródkach, gdzie każdy fragment nasadzenia pozostaje dobrze widoczny.

Najgorszym rozwiązaniem jest jednak szybkie ścięcie liści, kiedy są jeszcze zielone. Po przekwitnięciu cebula nadal intensywnie korzysta z substancji wytwarzanych przez liście, dzięki czemu może odbudować zapasy zużyte na tegoroczny wzrost i kwitnienie. Jeśli ten proces zostanie przerwany zbyt wcześnie, roślina może w kolejnym sezonie kwitnąć słabiej albo wytworzyć jedynie liście.

Można oczywiście zamaskować żółknące części bylinami, trawami ozdobnymi czy roślinami jednorocznymi, ale jest również prostsze rozwiązanie. Zamiast więc przedwcześnie wycinać liście albo przez kilka tygodni patrzeć na coraz mniej atrakcyjną rabatę, można przenieść cały pojemnik razem z roślinami.

Posadź cebulki w pojemniku. Później wyjmiesz wszystko za jednym razem

Patent polega na posadzeniu jesienią cebulek w szerokiej ażurowej skrzynce, koszyku do cebul albo pojemniku z licznymi otworami odpływowymi, a następnie zagłębieniu go w rabacie tak, aby jego górna krawędź znajdowała się na poziomie ziemi lub nieco poniżej.

Pojemnik wypełnia się przepuszczalnym podłożem i sadzi cebule na odpowiedniej dla danego gatunku głębokości. Z wierzchu można przykryć go ziemią oraz ściółką, dlatego po zakończeniu prac praktycznie przestaje być widoczny. Wiosną rośliny wyrastają dokładnie tam, gdzie zostały zaplanowane, i wyglądają tak, jakby rosły bezpośrednio na rabacie.

Największa korzyść ujawnia się dopiero później. Gdy kwiaty przekwitną, cały pojemnik można ostrożnie wyjąć razem z możliwie nieuszkodzoną bryłą podłoża i przenieść w mniej eksponowane miejsce ogrodu. Dzięki temu zwalnia się przestrzeń na rabacie, a cebulowe nadal mogą spokojnie zakończyć wegetację.

Kwiaty przekwitły? Liście nadal mają ważne zadanie

Przeniesienie pojemnika nie oznacza, że cebulki można od razu schować do ciemnego garażu czy piwnicy. Dopóki liście są zielone, rośliny potrzebują światła i powinny pozostać w miejscu, w którym mogą normalnie prowadzić fotosyntezę.

Dobrym rozwiązaniem może być zaciszny fragment ogrodu za krzewami, mniej reprezentacyjna część warzywnika albo miejsce przy budynku, którego nie ogląda się każdego dnia. Pojemnik najlepiej ustawić lub ponownie lekko zagłębić w ziemi w jasnym miejscu i pozostawić tam do naturalnego zaschnięcia liści.

W tym okresie podłoże nie powinno być stale mokre, ale nie warto też doprowadzać do gwałtownego przesuszenia roślin tuż po kwitnieniu. Wraz z żółknięciem liści można stopniowo ograniczać podlewanie.

Najpierw usuń przekwitłe kwiaty. Z liśćmi jeszcze się nie spiesz

Po zakończeniu kwitnienia warto usunąć przekwitłe kwiaty, szczególnie u tulipanów, aby roślina nie zużywała niepotrzebnie energii na tworzenie nasion. Nie należy natomiast ścinać zielonych liści ani zaplatać ich, zgniatać czy mocno związywać, ponieważ ogranicza to ich powierzchnię czynną i może osłabiać cebule.

Dopiero gdy liście całkowicie zżółkną, zaschną i bez oporu zaczynają oddzielać się od cebuli, można je usunąć. W zależności od gatunku, pogody i terminu kwitnienia trwa to zwykle jeszcze kilka tygodni.

Jeśli cebule danego gatunku dobrze zimują w gruncie i nie wymagają corocznego wykopywania, po zakończeniu wegetacji pojemnik można pozostawić w mniej widocznym miejscu albo jesienią ponownie umieścić go na rabacie. Tulipany wymagające regularnego wykopywania można natomiast po zaschnięciu części nadziemnych wyjąć z podłoża, oczyścić, przesuszyć i przechować do kolejnego sadzenia.

Rabata szybko odzyskuje miejsce. To największa zaleta tego patentu

Po wyjęciu pojemnika w miejscu wiosennych kwiatów od razu powstaje wolna przestrzeń, którą można wykorzystać na sezonowe rośliny, niewielkie byliny albo dekoracyjne rośliny jednoroczne. Nie trzeba przy tym wykopywać pojedynczych cebulek ani ryzykować przypadkowego przecięcia ich łopatką podczas późniejszych prac na rabacie.

Ten sposób sprawdza się szczególnie dobrze tam, gdzie wiosną zależy nam na bardzo mocnym efekcie kwiatowym, ale latem rabata ma wyglądać zupełnie inaczej. W jednej skrzynce można posadzić kilkanaście lub kilkadziesiąt cebul tego samego gatunku, tworząc zwartą plamę koloru, a później usunąć całe nasadzenie praktycznie jednym ruchem.

Trzeba tylko pamiętać, aby nie szarpać pojemnika z ziemi. Jeśli korzenie przedostały się przez otwory, warto delikatnie podważyć go z kilku stron i wyjąć z możliwie dużą ilością podłoża, ograniczając uszkodzenia systemu korzeniowego.

Piękna rabata wiosną, mniej żółtych liści później

Sadzenie cebulek w zagłębionych pojemnikach nie zmienia ich naturalnego cyklu, ale pozwala znacznie łatwiej pogodzić potrzeby roślin z wyglądem rabaty. Wiosną tulipany, narcyzy czy hiacynty pozostają na pierwszym planie, a po kwitnieniu mogą zostać przeniesione tam, gdzie żółknące liście nie będą przeszkadzać.

Nie pozbywaj się zielonych liści tuż po przekwitnięciu. Daj im czas na naturalne zaschnięcie, bo właśnie wtedy cebule przygotowują się do kolejnego sezonu.

Autor
Redakcja portalu Redakcja portalu

Redakcja ZielonyOgrodek.pl to zespół ogrodników i projektantów, który dzieli się z wami swoją praktyczną wiedzą i pomysłami na ogród. 

Artykuły autora Wszyscy autorzy
Tematy
Powiązane artykuły
To może się przydać
Nawóz Do Kwiatów Cebulowych 1 kg
Nawóz Do Kwiatów Cebulowych 1 kg
Sadzarka do cebulek z regulacją
Sadzarka do cebulek z regulacją
Flancownik Automatyczny | Wolf-Garten
Flancownik Automatyczny | Wolf-Garten
Koszyk do cebulek 23 cm Form – Plastic
Koszyk do cebulek 23 cm Form – Plastic
Komentarze

Najnowsze artykuły