Pozostawienie porów w gruncie pozwala uniknąć zajmowania miejsca w piwnicy oraz stopniowo zbierać świeże warzywa. Powodzenie zależy jednak od odmiany, warunków na grządce i sposobu przygotowania roślin. Odmian przeznaczonych na zbiór jesienny nie należy automatycznie traktować tak samo jak bardziej odpornych porów zimowych.
Najpierw sprawdź, jaką odmianę uprawiasz
Pory różnią się odpornością na niską temperaturę. Odmiany letnie i jesienne zwykle szybko rosną, tworzą długą część wybieloną i zapewniają wysoki plon, ale mogą silniej ucierpieć podczas dużych mrozów. Odmiany zimowe rozwijają się wolniej, są zazwyczaj bardziej krępe i lepiej przystosowane do pozostawienia w gruncie.
Najpewniejszą informację znajdziesz na opakowaniu nasion lub etykiecie rozsady. Jeżeli nazwa odmiany jest nieznana, nie zakładaj, że cały rząd bez problemu przetrwa zimę. Część roślin można zebrać jesienią, a kilka zdrowych egzemplarzy pozostawić na próbę.
Termin siewu i sadzenia także ma znaczenie. Pory przeznaczone na późny zbiór muszą odpowiednio wcześnie zbudować mocny system korzeniowy. Warto zaplanować to już wiosną, korzystając z zasad wysiewania porów na różne terminy zbioru.
Jak przygotować pory do pozostawienia w gruncie?
Usuń chwasty oraz opadłe, gnijące resztki, które zalegają między roślinami. Nie obrywaj jednak wszystkich zdrowych liści. Nadal odżywiają one por i chronią jego środkową część. Wycinaj jedynie liście wyraźnie chore, miękkie albo pokryte rozległymi plamami.
Przed nadejściem mrozów obsyp dolną część łodyg suchą, rozdrobnioną ziemią. Zabieg dodatkowo wydłuża jasną część pora i częściowo chroni ją przed gwałtownymi zmianami temperatury. Ziemi nie wciskaj głęboko pomiędzy liście, ponieważ może pozostać wewnątrz łodygi.
Gdy podłoże zacznie się ochładzać, przestrzeń między rzędami można przykryć słomą, suchymi liśćmi albo dojrzałym kompostem. Warstwa ściółki nie sprawi, że ziemia przez całą zimę pozostanie ciepła, ale spowolni jej zamarzanie i ułatwi wykopywanie warzyw podczas łagodniejszej pogody.
Jak zbierać pory zimą, aby ich nie uszkodzić?
Najwygodniej zbierać je podczas odwilży, gdy podłoże jest rozmarznięte. Najpierw odsuń ściółkę, a następnie wbij widły ogrodowe w pewnej odległości od rośliny. Delikatnie unieś bryłę ziemi i wyciągnij cały por. Nie próbuj wyszarpywać łodygi z zamarzniętego gruntu, ponieważ łatwo ją urwać.
Jeśli prognoza zapowiada dłuższy okres silnego mrozu, wykop zapas na kilka lub kilkanaście dni. Pory można przechować w chłodnym miejscu, ustawiając je pionowo w skrzynce z wilgotnym piaskiem. Do lodówki powinny trafić oczyszczone z nadmiaru ziemi, ale nie należy myć ich na długo przed wykorzystaniem.
Por jest jednym z kilku gatunków, które mogą dostarczać plonu po zakończeniu głównego sezonu. Podobne możliwości dają inne warzywa przeznaczone na zimowy zbiór.
Kiedy lepiej zebrać cały plon jesienią?
Nawet zimowej odmiany nie warto pozostawiać w miejscu, w którym przez wiele tygodni stoi woda. Ciężka, podmokła gleba ogranicza dostęp powietrza do korzeni i zwiększa ryzyko gnicia. W takim przypadku bezpieczniej zebrać warzywa przed okresem długotrwałych opadów i mrozów.
Wcześniejszego zbioru wymagają również rośliny chore, uszkodzone przez szkodniki albo słabo ukorzenione. Pory z miękkimi, gnijącymi fragmentami nie nadają się do długiego przechowywania. Zdrowe egzemplarze można wykorzystać na bieżąco, zamrozić po pokrojeniu lub przechować w piasku.
W rejonach o surowych zimach pozostaw jedynie odporną odmianę i dobrze osłoń glebę. Lista warzyw odpornych na niską temperaturę pomoże zaplanować przyszłoroczną grządkę tak, aby świeże zbiory nie kończyły się wraz z pierwszym przymrozkiem.