Najpierw zatrzymaj słońce przed oknem
Jeśli promienie słoneczne przez kilka godzin wpadają do mieszkania, wnętrze działa jak nagrzewający się piekarnik. Dlatego najważniejszym krokiem jest zasłanianie okien od strony nasłonecznionej już od rana, a nie dopiero wtedy, gdy w pomieszczeniu zrobi się gorąco.
Najlepiej sprawdzają się rolety zaciemniające, grube zasłony lub zewnętrzne osłony okienne. Nawet zwykłe zasłony mogą ograniczyć nagrzewanie wnętrza i sprawić, że temperatura wzrośnie wolniej. W czasie największego upału warto trzymać okna zamknięte, ponieważ gorące powietrze z zewnątrz zamiast chłodzić, dodatkowo podnosi temperaturę w mieszkaniu.
Przeczytaj także ▶ Są nawet 8 razy skuteczniejsze od rolet. Markizy zewnętrzne mogą obniżyć temperaturę w domu o 10°C
Mokre tkaniny działają lepiej, niż wielu osobom się wydaje
Jednym z najprostszych sposobów na chwilowe obniżenie odczuwalnej temperatury jest wykorzystanie wilgoci. Wilgotny ręcznik zawieszony przy uchylonym oknie lub w pobliżu wentylatora może przynieść wyraźną ulgę, ponieważ odparowująca woda pochłania część ciepła z otoczenia.
Nie chodzi o zamienianie mieszkania w saunę. Wystarczy lekko zwilżona tkanina, która będzie stopniowo wysychać. To rozwiązanie szczególnie dobrze sprawdza się w suchych i bardzo gorących dniach, gdy powietrze staje się męczące już od rana.
Przeczytaj także ▶ Upał w domu nie do zniesienia. Ten "egipski" sposób na chłodzenie działa bez klimatyzacji
Wentylator może chłodzić skuteczniej
Sam wentylator nie obniża temperatury powietrza, ale poprawia jego cyrkulację, dzięki czemu organizm łatwiej oddaje ciepło. Można jednak zwiększyć jego skuteczność. Przed wentylatorem warto ustawić miskę z zimną wodą lub butelki wcześniej schłodzone w lodówce, dzięki czemu strumień powietrza będzie przyjemniejszy.
Duże znaczenie ma również ustawienie urządzenia. W ciągu dnia powinno ono wspomagać ruch powietrza w pomieszczeniu, natomiast nocą może pomagać w szybkim przewietrzaniu mieszkania.
Przeczytaj także ▶ Masz zwykły wentylator, ale dalej jest za gorąco? Ten trik sprawi, że poczujesz chłód jak z klimatyzatora
Ogranicz gotowanie i pieczenie w najgorętszych godzinach
Piekarnik, płyta grzewcza czy nawet długie gotowanie obiadu mogą podnieść temperaturę w mieszkaniu o kilka dodatkowych stopni. W czasie upałów warto wybierać potrawy niewymagające długiej obróbki termicznej lub przygotowywać większe posiłki rano albo wieczorem.
Każde źródło ciepła ma znaczenie, zwłaszcza w niewielkich mieszkaniach, gdzie nagrzane powietrze szybko gromadzi się w pomieszczeniach i utrzymuje przez wiele godzin.
Przeczytaj także ▶ Dom nagrzewa się jak piekarnik? Sprawdź, które urządzenia dokładają swoje stopnie
Wyłącz urządzenia, których nie używasz
Telewizory, komputery stacjonarne, konsole, ładowarki czy nawet tradycyjne żarówki emitują ciepło. Pojedyncze urządzenie nie zrobi wielkiej różnicy, ale kilka pracujących jednocześnie może zauważalnie podnieść temperaturę w pokoju.
Dlatego podczas upałów warto odłączać sprzęty pozostające w trybie czuwania i ograniczać korzystanie z urządzeń generujących ciepło, szczególnie w ciągu dnia. To nie tylko sposób na chłodniejsze mieszkanie, ale również na niższe rachunki za energię.
Przeczytaj także ▶ Czy Twoje rachunki za prąd są za wysokie? Odkryj 10 prostych sposobów na ich obniżenie
Wietrz mieszkanie wtedy, gdy jest najchłodniej
Największy błąd wielu osób? Otwieranie okien w środku dnia. Gdy na zewnątrz panuje skwar, do mieszkania wpada gorące powietrze, które szybko nagrzewa ściany i wyposażenie.
Znacznie lepszym rozwiązaniem jest intensywne przewietrzanie późnym wieczorem, nocą oraz wcześnie rano, kiedy temperatura spada. Warto wtedy otworzyć okna po przeciwnych stronach mieszkania, aby stworzyć naturalny przeciąg. Takie nocne chłodzenie pozwala usunąć nagromadzone ciepło i przygotować wnętrze na kolejny gorący dzień.
Przeczytaj także ▶ Błąd, który podkręca temperaturę w upały. Tak "zagotujesz się" ze złości