Włączasz je codziennie i podgrzewasz mieszkanie
Gdy temperatura na zewnątrz przekracza 30°C, każdy dodatkowy stopień w mieszkaniu staje się odczuwalny. Wiele osób szuka przyczyny wyłącznie w nasłonecznionych oknach, tymczasem część problemu znajduje się wewnątrz domu. Urządzenia elektryczne zamieniają energię w ciepło, a w czasie upałów może ono skutecznie utrudniać utrzymanie komfortowej temperatury.
Piekarnik i kuchenka to najwięksi „producenci” ciepła
Jeśli w środku dnia pieczesz ciasto, zapiekankę lub przygotowujesz obiad wymagający długiego gotowania, temperatura w kuchni może szybko wzrosnąć. Piekarnik oddaje do otoczenia znaczną ilość ciepła, które rozchodzi się po całym mieszkaniu, szczególnie w mniejszych lokalach z otwartą kuchnią.
Podobnie działa kuchenka gazowa i elektryczna. Długotrwałe gotowanie zup, sosów czy przetworów sprawia, że do pomieszczenia trafiają nie tylko gorące opary, ale także dodatkowe ciepło emitowane przez palniki. W czasie największych upałów warto planować takie prace wcześnie rano lub późnym wieczorem.
Suszarka do ubrań potrafi szybko podnieść temperaturę
Wiele osób nie zdaje sobie sprawy, że suszarka bębnowa działa jak dodatkowe źródło ciepła w domu. Podczas suszenia urządzenie generuje wysoką temperaturę, a część energii trafia do pomieszczenia.
Jeżeli prognozy zapowiadają rekordowe upały, lepiej korzystać z suszarki poza najgorętszymi godzinami albo wykorzystać naturalne suszenie ubrań na balkonie, tarasie czy w przewiewnym miejscu.
Komputer i telewizor też oddają ciepło
Nowoczesne urządzenia elektroniczne są energooszczędniejsze niż kiedyś, ale nadal wydzielają ciepło. Dotyczy to zwłaszcza komputerów stacjonarnych, laptopów używanych przez wiele godzin oraz dużych telewizorów.
Im dłużej sprzęt pracuje, tym więcej energii zamienia się w ciepło, które pozostaje w pomieszczeniu. Kilkugodzinna rozgrywka, praca przy komputerze czy oglądanie seriali na dużym ekranie może dodatkowo podnosić temperaturę w salonie lub gabinecie.
Ładowarki zużywają mniej energii, ale też mają swój udział
Pojedyncza ładowarka nie zamieni mieszkania w saunę, jednak w wielu domach jednocześnie podłączone są telefony, tablety, smartwatche, hulajnogi elektryczne czy akumulatory do narzędzi.
Każde z tych urządzeń podczas ładowania oddaje niewielkie ilości ciepła. W skali całego mieszkania i wielu godzin użytkowania efekt staje się zauważalny, szczególnie gdy sprzęt pozostaje podłączony bez potrzeby.
Oświetlenie nadal może podgrzewać wnętrza
Najmniej problemów sprawiają nowoczesne źródła LED, jednak starsze żarówki halogenowe i tradycyjne nadal emitują sporo ciepła. W niewielkich pomieszczeniach kilka mocnych punktów świetlnych może dodatkowo zwiększać odczucie gorąca.
W czasie upałów warto korzystać przede wszystkim ze światła dziennego i ograniczać zbędne oświetlenie do minimum.
Czego lepiej nie używać w najgorętszych godzinach?
Między godziną 11:00 a 18:00 warto ograniczyć korzystanie z urządzeń, które generują najwięcej ciepła. Dotyczy to przede wszystkim piekarnika, kuchenki używanej do długiego gotowania, suszarki bębnowej oraz energochłonnych komputerów pracujących pod dużym obciążeniem.
Jeśli możesz, przełóż pieczenie, gotowanie czy suszenie ubrań na wieczór. W ciągu dnia staraj się również wyłączać nieużywane urządzenia, odłączać zbędne ładowarki i korzystać z energooszczędnego oświetlenia. Takie drobne zmiany nie zastąpią klimatyzacji, ale mogą pomóc utrzymać w domu bardziej komfortową temperaturę.