Kran lśni, ale... to tu może kryć się najwięcej bakterii

Perlator - pomimo, że kran lśni, to tu może kryć się najwięcej bakterii

Kran może lśnić czystością, a mimo to do szklanki trafia woda, która przepływa przez perlator – małe sitko na końcu kranu, które jest pełne osadu i drobnych zanieczyszczeń. To niewielki element, o którym łatwo zapomnieć podczas sprzątania, choć ma bezpośredni kontakt z wodą pitną. Kamień, resztki rdzy i bioosad mogą wpływać na smak i zapach wody, a regularne czyszczenie perlatora jest prostsze, niż się wydaje.

Dlaczego perlator bywa pomijany przy sprzątaniu?

Perlator znajduje się na wylocie kranu, jest mały, nie rzuca się w oczy i zwykle działa bez zarzutu przez długi czas. Dzięki temu specjalnemu sitku strumień wody pozostaje równy, więc łatwo uznać, że wszystko jest w porządku. Tymczasem wewnątrz siatki gromadzi się kamień, drobiny rdzy i osady mineralne, które nie zawsze widać gołym okiem.

Dodatkowo perlator zatrzymuje wilgoć, a to środowisko sprzyja rozwojowi mikroorganizmów. Nie oznacza to automatycznie zagrożenia dla zdrowia, ale brak czyszczenia przez wiele miesięcy zdecydowanie nie jest dobrym pomysłem, zwłaszcza jeśli woda jest pita prosto z kranu.

Co dokładnie osadza się w perlatorze?

To, co znajdzie się w perlatorze, zależy od jakości wody i stanu instalacji. W wielu mieszkaniach osad pojawia się szybciej, niż można się spodziewać.

Najczęściej są to:

  • kamień wapienny powstający przy twardej wodzie
  • drobne cząstki piasku i rdzy z rur
  • resztki osadu z podgrzewaczy wody
  • biofilm, który może tworzyć się przy długim braku czyszczenia
Zabrudzony perlator kranu z widocznym osadem i kamieniem, który może wpływać na jakość wody pitnej
Fot. Alterfalter / AdobeStock

Jak bezpiecznie wyczyścić perlator krok po kroku?

Zanim pojawi się szczegółowa instrukcja, warto pamiętać o jednym: perlator to delikatny element. Zbyt mocne narzędzia lub agresywna chemia mogą go uszkodzić albo zdeformować siatkę.

Demontaż i wstępne czyszczenie

Najpierw należy odkręcić perlator – zwykle wystarczy ręka lub miękka ściereczka. Po rozkręceniu elementów dobrze opłukać je pod bieżącą wodą i usunąć większe zanieczyszczenia palcami lub szczoteczką.

Usuwanie kamienia i osadu

Do rozpuszczenia kamienia sprawdzają się łagodne metody, takie jak moczenie w occie lub roztworze kwasku cytrynowego przez kilkadziesiąt minut. Po tym czasie osad łatwo schodzi przy delikatnym szczotkowaniu. Warto dokładnie wypłukać wszystkie części przed ponownym montażem, aby resztki środka nie trafiły do wody.

Jak często to robić i kiedy zachować ostrożność?

Przy twardej wodzie czyszczenie co 1-2 miesiące to rozsądne minimum. W innych przypadkach wystarczy robić to rzadziej, ale regularnie. Ostrożność jest potrzebna przy perlatorach z tworzywa lub z dodatkowymi wkładami – zbyt długie moczenie w kwaśnym roztworze może je osłabić.

Jeśli po czyszczeniu strumień wody nadal jest nierówny lub perlator wygląda na uszkodzony, lepiej go wymienić, zamiast ryzykować przedostawanie się luźnych elementów do wody pitnej.

Zdjęcie tytułowe: Andrii / AdobeStock

Autor
Dominika Nowak Dominika Nowak

Mama, blogerka, ekolożka, ogrodniczka amatorka. Dzieli się z Wami swoją pasją i wiedzą. 

Artykuły autora Wszyscy autorzy
Komentarze

Sprawdź, co dziś czytają inni