Logo
Logo
Gardeners' world lipiec - sierpień 2019
21
Do góry

Letnia "inwazja" komarów

Skupiska komara brzęczącego i innych rodzimych gatunków, obserwowane w Polsce od kilku tygodni, to nie żadna plaga, a normalne zjawisko przyrodnicze - powiedział PAP entomolog prof. Stanisław Ignatowicz. Jak dodaje, uciążliwe dla ludzi komary pełnią w przyrodzie określone, ważne funkcje.

"Mamy do czynienia z masowym wystąpieniem szkodnika, co jest zupełnie normalne, kiedy po obfitych opadach deszczu następuje temperatura powyżej 25 stopni Celsjusza. Nie jest to żadna plaga egipska" - tłumaczy prof. Stanisław Ignatowicz, znawca owadów ze Szkoły Głównej Gospodarstwa Wiejskiego w Warszawie.

Jak wyjaśnia prof. Ignatowicz, samica pospolitego komara brzęczącego składa w ciągu swojego kilkutygodniowego życia ponad dwa tysiące jaj. W ciągu sezonu wydaje kilka pokoleń, a każde z nich rozwija się w ciągu trzech tygodni.

Choć obowiązki samca są doniosłe, to jego życie jest krótkie. Nie pobiera on krwi, żywi się sokiem roślinnym i minerałami zawartymi w wodzie, a po kopulacji szybko ginie. Samice mogą przetrwać chłody w naszych ciepłych piwnicach lub w dziuplach drzew, ale przezimować potrafią głównie jaja złożone w wilgotnych miejscach. Wiosną, kiedy podnosi się temperatura, cykl rozwojowy rusza, komary opuszczają swoje kryjówki i prowadzą aktywny tryb życia.


Aby zmniejszyć liczbę komarów, w niektórych miastach stosuje się specjalne zbiegi opryskiwania. Profesor Ignatowicz zwraca jednak uwagę, że nawet zwierzęta uważane za największe szkodniki pełnią w ekosystemie ważne role. Niepowtarzalną funkcję w przyrodzie pełnią również komary - i wcale nie chodzi o fakt, że są pożywieniem dla ptaków.

"Udział komarów w diecie jerzyków i jaskółek jest naprawdę mizerny. Komar jest mały, suchy, cienki i chudy, niewiele jest w nim do zjedzenia i trzeba złapać ich w locie naprawdę dużo, żeby się posilić. Komary w różnych stadiach rozwoju są jednak pokarmem dla wielu innych zwierząt, w tym płazów i ryb" - tłumaczy naukowiec.

Zwraca uwagę na to, że larwy są czyścicielami wód i pod tym względem nic ich nie zastąpi. Larwa komara żywi się zanieczyszczeniami i bakteriami, zawieszonymi w wodzie. Filtrując wodę, pełni bardzo pożyteczną rolę w przyrodzie. Jednocześnie - ze względu na to, że w wodzie żyją bardzo różne organizmy, a zależności między nimi są skomplikowane - nie można wykluczyć, że bez komarzych larw nie zabraknie pewnych gatunków ryb.

Zwalczanie komarów

"Gdybym był prezydentem świata i miał zdecydować o losie ostatniej pary komarów, to raczej bym je uwolnił, zamiast zabić, żeby ludzkość nigdy już nie cierpiała" - żartuje profesor.

Naukowiec tłumaczy, że zabiegi mające na celu pozbycie się rodzimych gatunków komarów z najbliższego środowiska mają sens tylko podczas organizacji masowych imprez i świąt. W przydomowych ogródkach zwalczanie komara musi być powtarzane wielokrotnie w ciągu sezonu. Jeden oprysk jest skuteczny nie dłużej niż przez dwa tygodnie. Okres ten jest jeszcze krótszy, gdy pada deszcz, a w okolicy znajduje się oczko wodne, basen albo jeśli ktoś w sąsiedztwie nie czyści rynien i nie sprząta regularnie naczyń czy metalowych puszek, w których doskonale rozwijają się larwy komarów.

"Zabiegi stosowane w ogródkach dają tylko krótkotrwałą ulgę. Rozważmy, czy potrzebna nam ta ulga, czy może potrzebne nam są pszczoły i inne owady zapylające, które giną podczas oprysków. Możemy przecież stosować ochronę skóry nanosząc na odsłonięte części ciała preparaty odstraszające komary" - mówi entomolog.

2019-06-19
Źródło: PAP - Nauka w Polsce

To Cię zainteresuje
Pokaż więcej (2)
Powiązane rośliny

 

Nowe treści

 

Warto przeczytać
Porady na ten tydzień
Tydzień 29, Sentencja nr:7
Tydzień 29, Sentencja nr:7
Boczne pędy pomidora, wyrastające w kątach liści, w dalszym ciągu należy usuwać. Po pierwszym zbiorze trzeba je także zasilić (Azofoską, saletrą amonową, itp.).
Tydzień 29, Sentencja nr:5
Tydzień 29, Sentencja nr:5
Pamiętajmy o regularnym podlewaniu i koszeniu trawnika – najlepiej raz lub dwa razy w tygodniu. W tym tygodniu możemy go też nawieźć.
Tydzień 29, Sentencja nr:4
Tydzień 29, Sentencja nr:4
Oczyśćmy oczko wodne z glonów. Trzeba też pamiętać o dokarmianiu ryb, gdy zbiornik jest niewielki.
Tydzień 29, Sentencja nr:2
Tydzień 29, Sentencja nr:2
Przycinamy jabłonie – usuwamy pionowo rosnące pędy tegoroczne i trzeba skrócić pędy wyrastające tuż przy jabłkach.
Tydzień 29, Sentencja nr:1
Tydzień 29, Sentencja nr:1
Podczas suszy, aby proces rozkładu przebiegał szybciej i lepiej, podlejmy pryzmę kompostową. Warto ją także przerzucić.
Twoja strona ogrodu