Begonie bulwiaste nie zimują w gruncie. Wykop je, zanim mróz uszkodzi bulwy

Begonie bulwiaste nie zimują w gruncie. Wykop je, zanim mróz uszkodzi bulwy
Fot. lizaveta25 / Adobe Stock

Begonie bulwiaste mogą kwitnąć aż do jesieni, ale nie powinny zostać na rabacie na zimę. Ich mięsiste bulwy są wrażliwe na mróz, dlatego trzeba je wykopać, odpowiednio przesuszyć i przechować do wiosny w chłodnym miejscu. Nie warto jednak robić tego zbyt wcześnie – dopóki roślina jest zielona i zdrowa, nadal gromadzi zapasy potrzebne jej w kolejnym sezonie.

Chcesz częściej widzieć nasze artykuły w Google? Dodaj Zielony Ogródek do ulubionych źródeł

Begonie bulwiaste należą do tych roślin, które potrafią długo zachować atrakcyjny wygląd, szczególnie podczas łagodnej jesieni, dlatego łatwo odwlekać decyzję o zakończeniu ich sezonu. Problem w tym, że pierwszy silniejszy przymrozek może uszkodzić nie tylko liście i pędy, lecz także znajdujące się płytko pod ziemią bulwy, a wtedy szanse na ich bezpieczne przechowanie znacznie maleją. Trzeba więc znaleźć właściwy moment: pozwolić roślinie jak najdłużej korzystać z jesiennego słońca, ale jednocześnie nie dopuścić, by zaskoczył ją mróz.

Jeszcze kwitną i wyglądają dobrze? Nie spiesz się z wykopywaniem

Dopóki begonia ma zdrowe, zielone liście, nie ma potrzeby wykopywać jej tylko dlatego, że rozpoczęła się kalendarzowa jesień. Zielone części nadal pracują i przekazują do bulwy substancje zapasowe, które będą potrzebne podczas zimowego spoczynku oraz podczas ruszania wegetacji w kolejnym sezonie.

Najczęściej begonie wykopuje się jesienią, gdy temperatury wyraźnie spadają, rośliny przestają intensywnie rosnąć, a liście zaczynają więdnąć i zamierać. W polskich warunkach zwykle przypada to na koniec września lub październik, ale znacznie ważniejsza od konkretnej daty jest pogoda. Jeśli prognozy zapowiadają nocne spadki temperatury w okolice zera, nie warto ryzykować dalszego pozostawiania bulw w gruncie.

Mróz niszczy liście, ale największy problem kryje się pod ziemią

Begonia bulwiasta pochodzi z cieplejszego klimatu i nie jest rośliną odporną na polską zimę. Jej bulwy zawierają dużo wody, dlatego podczas zamarzania ich tkanki mogą ulec uszkodzeniu. Nawet jeśli po lekkim przymrozku roślina wygląda jeszcze stosunkowo dobrze, nie oznacza to, że dalsze pozostawienie jej na rabacie jest bezpieczne.

Szczególnie ryzykowne są zimne noce następujące po wilgotnej pogodzie, ponieważ chłodna i mokra ziemia sprzyja również gniciu bulw. Jeżeli zapowiadany jest przymrozek, a begonie nadal rosną w gruncie, lepiej je wykopać wcześniej niż próbować ratować już przemrożone bulwy.

Roślin uprawianych w donicach także nie należy traktować jako bezpieczniejszych. Podłoże w pojemniku wychładza się szybko, a bulwa jest słabiej chroniona niż w gruncie, dlatego takie begonie również trzeba przenieść do miejsca zabezpieczonego przed mrozem.

Najpierw wykop, potem daj bulwom obeschnąć. Ten etap ma duże znaczenie

Begonie najlepiej wykopywać w dzień bezdeszczowy, gdy ziemia nie jest mocno nasiąknięta wodą. Trzeba robić to ostrożnie, podważając roślinę z odpowiedniej odległości, ponieważ przecięta lub mocno skaleczona bulwa znacznie gorzej się przechowuje i łatwiej zaczyna gnić.

Po wyjęciu z ziemi nie trzeba intensywnie jej szorować ani myć pod wodą. Wystarczy delikatnie otrząsnąć nadmiar podłoża i pozostawić bulwy w suchym, przewiewnym i zabezpieczonym przed mrozem miejscu, aby powierzchnia mogła dobrze obeschnąć. Pozostałości pędów można skrócić, a po ich całkowitym zaschnięciu łatwiej oddzielić je od bulwy.

Warto wtedy dokładnie obejrzeć materiał przeznaczony do zimowania. Miękkie, gnijące, silnie uszkodzone lub podejrzanie przebarwione bulwy lepiej odrzucić, ponieważ podczas kilku miesięcy przechowywania mogą stać się źródłem problemów także dla zdrowych egzemplarzy.

Ciepły pokój to zły zimowy magazyn. Begonie potrzebują chłodu

Po przesuszeniu bulwy powinny trafić do chłodnego, ale zabezpieczonego przed mrozem miejsca. Dobrze sprawdza się piwnica, chłodny garaż, pomieszczenie gospodarcze lub inne miejsce, w którym temperatura utrzymuje się mniej więcej w granicach 5–10°C.

Bulwy można ułożyć w skrzynkach i delikatnie przysypać suchym torfem, trocinami, piaskiem lub innym lekkim materiałem, który ograniczy ich nadmierne wysychanie, ale nie zatrzyma przy nich dużej ilości wilgoci. Najgroźniejszym błędem podczas zimowania jest połączenie wysokiej wilgotności i słabej wentylacji, ponieważ bardzo szybko może wtedy pojawić się zgnilizna.

Nie należy też zamykać bulw szczelnie w plastikowych workach. Lepiej zapewnić im dostęp powietrza i co pewien czas sprawdzić ich stan. Jeżeli pojedynczy egzemplarz zaczyna mięknąć lub pleśnieć, trzeba go szybko oddzielić od pozostałych.

Przechowywanie bulw begonii przez zimę
Fot. Natalia / Adobe Stock

Przez zimę wyglądają niepozornie, ale wiosną mogą ruszyć ponownie

Prawidłowo przechowana begonia przez kilka miesięcy pozostaje w spoczynku i nie wymaga intensywnej pielęgnacji. Dopiero pod koniec zimy lub na początku wiosny można rozpocząć jej wcześniejsze pobudzanie do wzrostu, umieszczając bulwę w świeżym podłożu i stopniowo przenosząc ją do cieplejszych warunków.

Nie oznacza to jednak, że od razu może wrócić na balkon lub rabatę. Begonie są bardzo wrażliwe na wiosenne przymrozki, dlatego na zewnątrz powinny trafić dopiero wtedy, gdy minie ryzyko nocnych spadków temperatury poniżej zera.

Nie czekaj, aż mróz zakończy sezon

Jesienne wykopywanie begonii bulwiastych może wydawać się dodatkową pracą, ale właśnie dzięki temu te same rośliny mogą zakwitnąć ponownie w następnym roku. Najważniejsze jest wyczucie właściwego momentu: nie wykopywać zdrowych begonii zbyt wcześnie, ale też nie zostawiać ich w ziemi do czasu silnych przymrozków.

Gdy noce stają się wyraźnie chłodniejsze, warto zacząć śledzić prognozę pogody i przygotować miejsce do zimowania. Ostrożne wykopanie, dokładne przesuszenie i przechowanie bulw w chłodzie to najprostszy sposób, by zamiast kupować nowe rośliny co roku, zachować swoje begonie na kolejny sezon.

FAQ Pytania i odpowiedzi
  • Kiedy wykopać begonie bulwiaste na zimę?

    Najlepiej zrobić to jesienią, zanim nadejdą silniejsze przymrozki. Jeśli liście są jeszcze zielone i zdrowe, nie trzeba się spieszyć, ale przy zapowiedzi temperatur w okolicy 0°C lepiej nie ryzykować.
  • Czy begonie bulwiaste mogą zimować w gruncie?

    Nie. Begonie bulwiaste są wrażliwe na mróz i w polskim klimacie pozostawione na zimę w ziemi mogą przemarznąć i zgnić.
  • Czy można wykopać begonie przed pierwszym przymrozkiem?

    Tak. Jeśli prognozy zapowiadają wyraźne ochłodzenie, lepiej wykopać bulwy wcześniej niż czekać na ich uszkodzenie przez mróz.
  • Co zrobić z begoniami po wykopaniu?

    Bulwy trzeba delikatnie oczyścić z nadmiaru ziemi, przesuszyć w suchym i przewiewnym miejscu, a następnie przygotować do zimowego przechowywania.
  • W jakiej temperaturze przechowywać begonie zimą?

    Najlepiej przechowywać bulwy w chłodnym miejscu, w temperaturze około 5–10°C, zabezpieczonym przed mrozem i nadmierną wilgocią.
  • W czym przechowywać bulwy begonii?

    Można umieścić je w skrzynkach i lekko przysypać suchym torfem, trocinami lub piaskiem. Ważne, aby miały dostęp powietrza i nie były szczelnie zamknięte.
  • Czytaj więcej Czytaj mniej
Autor
Redakcja portalu Redakcja portalu

Redakcja ZielonyOgrodek.pl to zespół ogrodników i projektantów, który dzieli się z wami swoją praktyczną wiedzą i pomysłami na ogród. 

Artykuły autora Wszyscy autorzy
Tematy
Powiązane rośliny

Begonia bulwiasta Begonia × tuberhybrida

Powiązane artykuły
To może się przydać
Begonia Zwisająca Pełna Pachnąca 'Odorata Red Glory' – 1 szt.
Begonia Zwisająca Pełna Pachnąca 'Odorata Red Glory' – 1 szt.
Begonia Superba - Biała 3 szt.
Begonia Superba - Biała 3 szt.
Begonia Pełna Żółta Large Flowered Double  - 1 szt.
Begonia Pełna Żółta Large Flowered Double - 1 szt.
Nawóz Do Roślin Domowych i Balkonowych 250 ml
Nawóz Do Roślin Domowych i Balkonowych 250 ml
Komentarze

Najnowsze artykuły
Zanim wyjdziesz, przeczytaj