To nie zawsze brak wody jest problemem
Hortensje mają duże liście i intensywnie odparowują wodę. W czasie upałów tempo transpiracji bywa tak wysokie, że korzenie nie nadążają z jej pobieraniem. W efekcie liście tracą turgor i opadają, choć podłoże wciąż zawiera odpowiednią ilość wilgoci. Szczególnie często dotyczy to hortensji rosnących w pełnym słońcu, przy ścianach budynków lub na stanowiskach silnie nagrzewających się w ciągu dnia.
Jeżeli wieczorem lub rano roślina odzyskuje jędrność, najprawdopodobniej mamy do czynienia właśnie z tym zjawiskiem, a nie z trwałym przesuszeniem.
Dlaczego podlewanie w upał nie pomaga?
Wielu ogrodników widząc zwiędnięte liście natychmiast sięga po konewkę. Problem polega na tym, że podlewanie podczas największego upału często nie przynosi oczekiwanego efektu, ponieważ część wody szybko wyparowuje, zanim dotrze głębiej do strefy korzeniowej.
Dodatkowo nagrzane liście i kwiaty nadal intensywnie tracą wilgoć, dlatego roślina może wyglądać na zwiędniętą jeszcze przez kilka godzin po podlaniu. Znacznie lepsze efekty daje obfite podlewanie wcześnie rano lub wieczorem, gdy temperatura jest niższa.
Przeczytaj także ▶ Podlewanie hortensji – jak to robić prawidłowo? Praktyczne wskazówki
Jak pomóc hortensjom przetrwać falę upałów?
Najważniejsze jest utrzymanie równomiernej wilgotności podłoża. Hortensje nie lubią ani przesuszenia, ani ciągłego zalewania korzeni. W czasie długotrwałych upałów warto podlewać je rzadziej, ale bardzo obficie, tak aby woda dotarła głęboko do systemu korzeniowego.
Dużą pomocą będzie również ściółkowanie ziemi korą, kompostem lub innym materiałem organicznym. Warstwa ściółki ogranicza nagrzewanie gleby i spowalnia parowanie wody. Jeśli krzew rośnie w miejscu mocno nasłonecznionym, warto rozważyć tymczasowe zacienienie podczas najgorętszych godzin dnia.
Przeczytaj także ▶ Zrób to pod hortensją, a zniesie nawet najcięższą suszę. Jedna granulka wchłonie 1000 razy więcej wody
Kiedy więdnięcie powinno zaniepokoić?
Jeżeli hortensja pozostaje zwiędnięta także rano, a liście zaczynają brązowieć lub zasychać na brzegach, problem może być poważniejszy. W takiej sytuacji należy sprawdzić wilgotność podłoża na głębokości kilku centymetrów. Sucha ziemia oznacza niedobór wody, natomiast mokra i ciężka gleba może wskazywać na problemy z korzeniami lub ich niedotlenienie.
Warto również pamiętać, że młode hortensje posadzone w ostatnich miesiącach są znacznie bardziej wrażliwe na wysokie temperatury niż starsze, dobrze ukorzenione egzemplarze.