Logo
Logo
Gardeners' world wrzesień - październik 2019
Do góry
Artykuł na: 4-5 minut

Uwaga na kleszcze!

Weekend majowy to doskonała okazja, by spędzić trochę czasu na świeżym powietrzu. Wyjazd za miasto czy mile spędzone popołudnie ze znajomymi w parku, to tylko dwie z wielu możliwości. Bez względu na to, jaką formę rekreacji wybierzemy, warto zachować ostrożność. Łagodna zima spowodowała, że w tym roku można spodziewać się plagi kleszczy.

Kleszcze to małe pajęczaki, które czyhają na swoje ofiary w liściach drzew, krzewów i źdźbłach trawy. Najwięcej ich znajduje się w lesie, co nie oznacza, że żyją tylko tam. W dużych miastach kontakt z nimi możemy mieć na przykład w parkach i na skwerach. Lubią ciepło i wysoką temperaturę, natomiast są groźne nie tylko latem. Jeśli klimat sprzyja, polować zaczynają już wczesną wiosną, a kończą jesienią.

Czy ugryzienie kleszcza jest groźne?

Statystyki pokazują, że liczba kleszczy z roku na rok, globalnie się zwiększa. Przyczyną mogą być łagodne zimy wynikające ze zmian klimatycznych. Jednak te założenia wielu podaje w wątpliwość.

[…] tak naprawdę nikt nie wie, czy kleszczy jest więcej, czy więcej się o nich mówi – Jan Bondar, rzecznik prasowy Głównego Inspektoratu Sanitarnego
[…] co roku notuje się w Polsce około 9000 nowych przypadków boreliozy. To najczęstsza choroba przenoszona przez kleszcze. – Jan Bondar

Borelioza jest chorobą zakaźną wywoływaną przez bakterie, które przenoszą kleszcze – jest to bardzo uproszczony opis i zarazem wiedza przeciętnego Polaka o tym zagrożeniu. I choć jako społeczeństwo dużo wiemy o chorobach i wirusach, nie zdajemy sobie sprawy, że borelioza może doprowadzić do wielu powikłań mózgowych, sercowych czy stawowych.


Gdzie najczęściej "chowa" się kleszcz?

Wracając jednak do rzeczy najważniejszej, czyli ewentualnego ataku, warto przyswoić sobie kilka rad, które pomogą w zdiagnozowaniu realnego zagrożenia. Jak podkreśla dr n. med. Grzegorz Juszczyk, Dyrektor Działu Profilaktyki Korporacyjnej Grupy LUX MED „Kleszcze są bardzo małe, dlatego przy oglądaniu swojego ciała po powrocie z lasu lub parku możemy przeoczyć ich ukąszenia. Posiadają one mechanizm obronny polegający na wydzieleniu specjalnego środka znieczulającego - w wyniku jego działania nie czujemy ukłucia”.

Jan Bondar – Rzecznik Prasowy Głównego Inspektoratu Sanitarnego
O tym, jak zabezpieczyć się przed atakami kleszczy i w jakich miejscach jest ich najwięcej.

Objawy boreliozy

Jak w takim razie poznamy, że zostaliśmy zaatakowani przez kleszcza?

[…]Powinniśmy zwrócić uwagę na gorsze samopoczucie. To są objawy bardzo podobne do przeziębienia lub grypy. Z tego powodu tak wiele osób nie reaguje na pierwsze oznaki. Objaw, który występuje zaledwie u 30-50% osób zarażonych boreliozą to rumień, czyli zaczerwienienie wokół miejsca ukąszenia. Standardowo ma on powyżej 5 centymetrów, jednak nie każda osoba zainfekowana wytwarza taką reakcję układów odpornościowych. – dr n. med. Grzegorz Juszczyk

Jak w przypadku każdego zagrożenia, najważniejsza jest profilaktyka. Jeśli rozsądnie podejdziemy do kwestii ochrony swojego ciała przed atakami kleszczy – będziemy bezpieczni.

„[…] Korzystajmy z lasu, korzystajmy ze świeżego powietrza, ale pamiętajmy o podstawowych zasadach bezpieczeństwa jak: ubiór, stosowanie środków odstraszających, obejrzenie ciała po powrocie do domu i ewentualne usunięcie kleszcza w przypadku ukąszenia. Jeśli złapiemy kleszcza, to nie jest powód do paniki. Trzeba go jak najszybciej całego usunąć. Ważne, by nic nie zostało w naszym ciele” – uważa Jan Bondar.

dr n. med. Grzegorz Juszczyk – Dyrektor Działu Profilaktyki Korporacyjnej Grupy LUX MED
O boreliozie, kleszczach i sposobach ich usuwania.

Jak usunąć kleszcza?

Wielu ludzi zwyczajnie boi się widoku kleszcza na swoim ciele. Jednak Grzegorz Juszczyk uspokaja: „[...] nie jest potrzebna żadna fachowa wiedza medyczna do jego usunięcia. Wystarczy pęseta. Nie wykręcamy, nie przypalamy i nie przyciskamy. Należy chwycić i stanowczym ruchem wyciągnąć kleszcza do góry”.

Kleszcze są. Zagrożenie boreliozą również. Nie oznacza to jednak, że trzeba żyć w strachu, bać się przyrody i przestać wychodzić z domu.

Przed nami najpiękniejsza pora roku i warto spędzać jak najwięcej czasu na świeżym powietrzu. Wystarczy trochę rozwagi, a problem z kleszczami nie będzie nas dotyczył.

Tekst i filmy: media.net.pr; zdjęcie główne: majasimenc, Freeimages

Komentarze

To Cię zainteresuje
Nowe treści
Wieści z branży

 

Remont ogrodu
Temat miesiąca
Remont ogrodu
Warto przeczytać
Porady na ten tydzień
Tydzień 34, Sentencja nr:6
Tydzień 34, Sentencja nr:6
Czyścimy kwiaty balkonowe w skrzynkach i donicach, aby przedłużyć ich kwitnienie. Usuwamy uschnięte liście i przekwitnięte kwiatostany. Podlewamy i nawozimy rośliny regularnie.
Tydzień 34, Sentencja nr:5
Tydzień 34, Sentencja nr:5
W sierpniu należy zakończyć nawożenie drzew i krzewów nawozami azotowymi, aby gałązki zdążyły zdrewnieć przed nadejściem zimy.
Tydzień 34, Sentencja nr:3
Tydzień 34, Sentencja nr:3
Pod koniec miesiąca po raz ostatni przycinamy krzewy (glicynia, jaśminowiec, żylistek) i krzewinki, które zakończyły już kwitnienie, aby ich pędy zdążyły zdrewnieć przed zimą.
Tydzień 34, Sentencja nr:2
Tydzień 34, Sentencja nr:2
Z tegorocznych pędów krzewów iglastych (cyprysiki, jałowce, żywotniki) pobieramy sadzonki. W tym celu trzeba oderwać końcówki pędów o długości 6-10 cm (powinny one obejmować piętkę, czyli fragment starszego pędu). Po zanurzeniu sadzonki w ukorzeniaczu umieszcza się ją w doniczce z torfem.
Tydzień 34, Sentencja nr:1
Tydzień 34, Sentencja nr:1
W przypadku obniżenia się poziomu wody w stawie i braku prognozy na opady uzupełnijmy jej niedobór. Zmącenia wody unikniemy stawiając na dnie stawu wiadro z umieszczoną w nim końcówką węża ogrodowego.
Twoja strona ogrodu