|
|
Oliwka to nie tylko roślina – to klimat. Jej srebrzyste liście łagodnie poruszające się na wietrze i charakterystyczna sylwetka od razu przywołują wspomnienia ze śródziemnomorskich wakacji. Wprowadza do ogrodu lub mieszkania nutę spokoju, harmonii i ponadczasowej elegancji. Niezależnie od tego, czy wybierzemy formę bonsai, drzewko z kulistą koroną na pniu, czy rozkrzewiony okaz, oliwka doda przestrzeni charakteru i słonecznego uroku.
Warto ją mieć nie tylko dla walorów estetycznych, ale też jako roślinę symboliczną – oliwka od tysięcy lat jest uznawana za znak pokoju, mądrości i trwałości. W ogrodzie czy mieszkaniu może stać się nie tylko ozdobą, ale też źródłem codziennej inspiracji.
Dobra wiadomość jest taka, że oliwkę europejską (Olea europaea) można uprawiać w Polsce – w domu, na tarasie lub balkonie, a z odpowiednim zabezpieczeniem nawet w ogrodzie. Oliwki to rośliny długowieczne. We Włoszech czy w Grecji można zobaczyć sędziwe drzewa, które liczą sobie ponad 1000 lat. Choć w donicy najpewniej nie osiągniemy takich rezultatów, to świadomość, że może to być roślina „na pokolenia”, dodaje jej niezwykłego uroku i znaczenia.
W mieszkaniu oliwka sprawdzi się świetnie jako roślina doniczkowa, jeśli tylko zapewnimy jej bardzo jasne stanowisko – najlepiej przy południowym oknie.
Istotna jest sezonowa przerwa od ciepła. Zimą w zbyt nagrzanym wnętrzu roślina może gubić liście, dlatego warto przenieść ją do chłodniejszego pomieszczenia (ok. 15°C). W sezonie zimowym oliwkom w pomieszczeniach może się przydać dodatkowe doświetlanie żarówkami do roślin oraz ustawienie pod doniczką podstawek z wodą, by zadbać o wyższą wilgotność powietrza. Rośliny te nie przepadają za wysuszonym przez centralne ogrzewanie powietrzem, dlatego taka praktyka może dobrze wpłynąć na ich kondycję.
Oliwki doniczkowe uprawiane we wnętrzach dobrze reagują na regularne obracanie doniczki. Co kilka dni zmieniamy jej ustawienie względem słońca, dzięki czemu roślina nie rozwija się jednostronnie, a zachowuje bardziej symetryczny pokrój.
Na balkonie czy tarasie oliwkę możemy trzymać od wiosny do jesieni. Później wymagają zimowania w chłodnym pomieszczeniu. Lekka donica oraz podstawka na kółkach ułatwią transport do zimowej kwatery. Lubi pełne słońce i nagrzane, osłonięte od wiatru miejsca. Gdy temperatura zaczyna spadać do 0°C, warto ją schować do pomieszczenia.
Choć oliwka znosi krótkotrwałe spadki temperatur nawet do -5°C, nie warto ryzykować – szczególnie przy młodych egzemplarzach. Pamiętajmy o tym, by zimą nie miała też zbyt ciepło; optymalna temperatura to ok. 15°C.
Do uprawy doniczkowej na zewnątrz najlepiej sprawdzą się stabilne donice, z odpływem, najlepiej mrozoodporne. Klasyczna terakota wygląda pięknie, ale jest ciężka – lżejsze będą donice z włókna szklanego, technorattanu czy kompozytu. Przy większych roślinach warto od razu postawić je na podstawce z kółkami – ułatwi to przenoszenie bez wysiłku. Jeśli oliwka posadzona jest w dużym pojemniku, warto rozważyć ustawienie donicy na podkładzie z desek, cegieł lub podobnych materiałów. W ten sposób zapewniamy lepszą cyrkulację powietrza i ułatwimy odpływ nadmiaru wody.
Jeśli marzy ci się oliwka posadzona w ogrodzie, możesz spróbować posadzić ją do gruntu, szczególnie, jeśli mieszkasz w cieplejszym regionie Polski – zachodniej i północno-zachodniej części kraju. Wybierz miejsce osłonięte i nasłonecznione. Dobrym pomysłem może być posadzenie oliwki w ogrodzie na lekkim wzniesieniu. Ułatwia to odpływ wody i zapobiega gniciu korzeni zimą.
Oliwka posadzona w ogrodzie wymaga zabezpieczenia na zimę: okrycia włókniną oraz usypania kopczyka z kory czy ziemi dla zabezpieczenia bryły korzeniowej. Na większe mrozy, gdy temperatura spadnie poniżej -5°C, przyda się kabel grzewczy i biała agrowłóknina do okrycia całej rośliny. Im starsza, mocniej ukorzeniona oliwka, tym większe szanse na bezpieczne przezimowanie w gruncie.
Kup lub wyhoduj sam
Gdy kupujemy oliwkę, warto sprawdzić jej kondycję. Unikamy egzemplarzy, którym opadają liście i tych z pożółkłymi liśćmi. Zwykle wskazuje to na przelanie lub zbytnie przesuszenie rośliny, która w efekcie jest osłabiona. Oliwki z mocno wydłużonymi gałązkami mogą być roślinami, które były uprawiane w zbyt małej ilości światła. Dlatego najlepiej wybierać egzemplarze o gęstym, krępym pokroju.
Czy można wyhodować sobie oliwkę z pestki po oliwce ze słoika? Niestety nie, ponieważ te są poddawane pasteryzacji i nie mają już zdolności kiełkowania. Za to możliwe jest ukorzenianie sadzonek półzdrewniałych. Możemy latem wybrać zdrową gałązkę z dorodnej rośliny, usunąć dolne liście, zanurzyć ją w ukorzeniaczu i umieścić w wilgotnym podłożu pod przykryciem. Jeśli chcemy zwiększyć szanse na ukorzenienie się gałązek, możemy postarać się o ogrzewanie od spodu – np. ustawiając pojemnik z ukorzenianymi gałązkami na macie grzewczej z termostatem ustawionym na ok. 22-24°C.
Wymagania i pielęgnacja oliwek
Niezależnie od tego, czy uprawiamy oliwkę w donicy, czy w ogrodzie, warto zadbać o odpowiednie podłoże. Oliwki najlepiej rosną w lekkiej i przepuszczalnej ziemi. Sprawdzi się mieszanka ziemi uniwersalnej z dodatkiem piasku, perlitu lub drobnego żwiru. Dobrze, jeśli ziemia ma lekko zasadowy odczyn (pH 7-8). Warto unikać ciężkich, gliniastych gleb – zatrzymują wilgoć, a oliwka zdecydowanie woli lekkie przesuszenie niż przelanie.
Podczas sadzenia do mieszanki podłoża warto dodać pokruszone skorupki jaj lub dolomit. Te materiały poprawiają strukturę gleby, a przede wszystkim dostarczają wapnia, który oliwki bardzo lubią.
Oliwki nawozimy w okresie wzrostu – od wiosny do końca lata. Najlepiej użyć do tego nawozu do roślin śródziemnomorskich lub dedykowanego nawozu do oliwek. Późną jesienią dobrze jest unikać nawozów bogatych w azot, ponieważ mogą one zaburzać przygotowanie rośliny do zimowego spoczynku i w ten sposób zwiększyć ryzyko przemarznięcia.
Poprzez skracanie końcówek gałęzi zachęcamy oliwki do rozkrzewiania się. Warto też usuwać suche, obumarłe pędy, a także te, które rosną do środka korony. Jeśli przycinamy grubsze gałęzie oliwki, można po cięciu zabezpieczyć rany maścią ogrodniczą. Oliwki goją się powoli, a bardziej wilgotny i chłodniejszy niż śródziemnomorski klimat Polski zwiększa ryzyko infekcji.
W polskich warunkach oliwki wolno rosną – zwykle 5-15 cm rocznie. Kwiaty mogą pojawić się po kilku latach, o ile roślina zimowała w chłodzie. Niektóre odmiany są samopylne, inne potrzebują do zapylenia partnera. Czy jest szansa na owoce w Polsce? Tak, choć oliwki dojrzeją tylko w wyjątkowo ciepłych sezonach. Ich smak będzie raczej ciekawostką niż przekąską – ale i tak warto.
Najczęstsze błędy w uprawie oliwek
- Za mało światła – oliwki kochają słońce. W cieniu roślina będzie marnieć i gubić liście.
- Zbyt wysoka temperatura zimą – jeśli roślina nie przejdzie okresu spoczynku w chłodzie, nie zakwitnie.
- Zbyt częste podlewanie – oliwki nie znoszą przelania. Podlewamy dopiero, gdy ziemia przeschnie na kilka centymetrów w głąb.
- Brak przesadzania – jeśli rośnie kilka lat w tej samej ziemi, może brakować jej składników odżywczych.
- Brak cięcia – nieformowana oliwka łatwo się ogałaca i traci ładny pokrój.
Sylwia poleca: oliwki do uprawy w Polsce
- ‘Leccino’ – rośnie z wigorem i dobrze znosi chłód, to oliwka świetna do uprawy w donicach, samopylna, o delikatnych owocach.
- ‘Cipressino’ – odmiana o gęstym ulistnieniu w kolorze ciemnozielonym, odporna na wilgoć i mniejszą ilość światła, o zwartym, kolumnowym pokroju.
- ‘Maurino’ – odporna na niskie temperatury, daje smaczne, delikatne owoce. Potrzebuje innej odmiany do zapylenia.
- ‘Frantoio’ – dobry wybór na taras; roślina o jasnym, prostym pniu. Ta oliwka bardzo lubi przycinanie i formowanie korony.
Tekst: Sylwia Hennek, zdjęcia tytułowe: New Africa, Delphotostock / AdobeStock
|
Artykuł pochodzi z magazynu |