Silne burze, gwałtowne podmuchy wiatru i ciężar dojrzewających owoców sprawiają, że latem wiele krzaków pomidorów ulega uszkodzeniu. Na szczęście pomidory należą do roślin wyjątkowo odpornych na takie sytuacje. Nawet całkowicie odłamany pęd często da się ukorzenić i posadzić ponownie, dzięki czemu wciąż ma szansę wydać owoce jeszcze w tym samym sezonie.
Nie wyrzucaj odłamanego pędu. Może stać się nową sadzonką
Największym błędem po złamaniu pomidora jest natychmiastowe wyrzucenie uszkodzonego fragmentu. Jeśli pęd jest zdrowy, zielony i nie wykazuje oznak chorób, warto spróbować go ukorzenić. Pomidory bardzo łatwo tworzą nowe korzenie na łodygach, dlatego nawet większy fragment rośliny może szybko odzyskać zdolność wzrostu.
Najpierw należy usunąć kwiaty oraz najmniejsze zawiązki owoców. Dzięki temu roślina nie będzie traciła energii na ich utrzymanie i skupi się na wytworzeniu systemu korzeniowego. Następnie odłamany pęd warto umieścić w naczyniu z wodą tak, aby zanurzona była dolna część łodygi. W ciepłym miejscu pierwsze korzenie często pojawiają się już po kilku dniach.
Kiedy przesadzić ukorzenioną sadzonkę pomidora do ziemi?
Gdy na łodydze pojawi się wyraźna wiązka białych korzeni, można przygotować nową sadzonkę. Nie trzeba czekać na rozbudowany system korzeniowy. Wystarczy, że korzenie osiągną kilka centymetrów długości i będą dobrze widoczne.
Po przesadzeniu do gruntu lub dużej donicy należy zadbać o regularne podlewanie i lekkie zacienienie przez pierwsze dni, ponieważ młode korzenie są jeszcze delikatne. W takich warunkach pomidor zwykle szybko podejmuje wzrost i po krótkim czasie trudno odróżnić go od roślin, które nigdy nie zostały uszkodzone.
A jeśli pęd nie odłamał się całkowicie?
Jeżeli łodyga jest jedynie pęknięta lub częściowo złamana, szanse na uratowanie rośliny również są duże. W takiej sytuacji warto delikatnie złączyć uszkodzone fragmenty, unieruchomić je przy podporze i owinąć taśmą ogrodniczą lub innym elastycznym materiałem. Najważniejsze jest zachowanie kontaktu tkanek przewodzących, dzięki którym roślina transportuje wodę i składniki odżywcze.
Po takim zabiegu pomidor potrzebuje kilku tygodni spokoju. Nie należy mocno nim poruszać ani wykonywać intensywnych prac pielęgnacyjnych wokół uszkodzonego miejsca.
Jak pomóc osłabionej roślinie po złamaniu?
Niezależnie od wybranej metody ratowania warto pamiętać, że uszkodzony pomidor przechodzi silny stres. Dlatego dobrze jest zadbać o równomierną wilgotność podłoża, delikatnie spulchnić ziemię wokół korzeni i unikać przesuszania. Roślina szybciej się zregeneruje, jeśli będzie miała stabilne warunki wzrostu.
Jeżeli do uszkodzenia doszło na początku lub w środku sezonu, odratowany pęd ma sporą szansę na wydanie owoców jeszcze tego samego roku. Im wcześniej nastąpi złamanie, tym większa szansa na pełne odzyskanie plonu.