W sezonie ogrodowym wiele osób próbuje wykorzystać chłodniejsze godziny dnia i uruchamia kosiarkę wcześnie rano albo późnym wieczorem. To właśnie wtedy najczęściej dochodzi do sąsiedzkich sporów. Choć przepisy nie określają wprost godzin, w których wolno kosić trawę, nie oznacza to pełnej dowolności. Liczy się przede wszystkim to, czy hałas zakłóca spokój innych mieszkańców.
Koszenie przed świtem lub późnym wieczorem może być problemem
Najwięcej kontrowersji budzi koszenie wykonywane bardzo wcześnie rano oraz późnym wieczorem. Kosiarki spalinowe generują hałas sięgający nawet kilkudziesięciu decybeli więcej niż zwykła rozmowa, dlatego uruchomienie sprzętu o świcie może skutecznie obudzić całe sąsiedztwo.
Szczególnie ryzykowne jest koszenie w godzinach, które powszechnie uznaje się za czas nocnego wypoczynku. W praktyce chodzi przede wszystkim o przedział między 22:00 a 6:00 rano. Jeśli hałas zakłóca spoczynek nocny, sąsiedzi mają prawo zgłosić sprawę odpowiednim służbom.
Kiedy można dostać karę?
Wiele osób sądzi, że mandat grozi wyłącznie za koszenie w nocy. W rzeczywistości sytuacja jest bardziej skomplikowana. Kluczowe znaczenie ma art. 51 Kodeksu wykroczeń, który dotyczy zakłócania spokoju i porządku publicznego poprzez hałas. Oznacza to, że funkcjonariusze oceniają konkretną sytuację, a nie sam fakt używania kosiarki.
Jeżeli hałas jest wyjątkowo uciążliwy, powtarza się regularnie lub występuje w godzinach przeznaczonych na odpoczynek, interwencja policji albo straży miejskiej może zakończyć się mandatem. W skrajnych przypadkach sprawa może trafić nawet do sądu.
A co z niedzielą?
To jeden z najczęściej powracających tematów wśród właścicieli ogrodów. Wbrew popularnym opiniom w Polsce nie istnieje ogólnokrajowy zakaz koszenia trawy w niedzielę. Samo uruchomienie kosiarki tego dnia nie jest więc wykroczeniem.
Problem pojawia się wtedy, gdy hałas staje się źródłem konfliktów. W wielu wspólnotach mieszkaniowych lub na osiedlach obowiązują dodatkowe regulaminy ograniczające wykonywanie głośnych prac w dni wolne od pracy. Warto więc sprawdzić lokalne zasady, zanim rozpoczniemy pielęgnację trawnika.
Jak kosić, żeby nie narazić się sąsiadom?
Najbezpieczniej planować koszenie w godzinach przedpołudniowych lub wczesnym popołudniem. Wtedy większość mieszkańców jest aktywna, a hałas nie zakłóca nocnego odpoczynku ani porannego snu.
Dobrym rozwiązaniem jest również unikanie uruchamiania głośnej kosiarki zaraz po godzinie 6:00, nawet jeśli formalnie nie obowiązuje już nocny wypoczynek. W praktyce to właśnie takie sytuacje najczęściej prowadzą do skarg. Warto pamiętać, że dobre relacje z sąsiadami są zwykle więcej warte niż kilka minut zaoszczędzonego czasu.