Dlaczego nie kupisz już Mospilanu przez Internet? Poznaj przyczyny i daty zmian

Dlaczego nie można kupić Mospilanu online? Acetamipryd tylko dla profesjonalistów
Zmiany w sprzedaży środków ochrony roślin. Co z Mospilanem dla ogrodników? | Fot. C&A / Adobe Stock

Od kwietnia 2024 roku dostępność popularnego środka owadobójczego, znanego pod nazwą Mospilan 20 SP, została znacznie ograniczona dla ogrodników-amatorów. Choć przez wiele lat był jednym z najchętniej wybieranych preparatów do walki ze szkodnikami, dziś jego zakup przez internet stał się praktycznie niemożliwy. Co się zmieniło? I dlaczego?

1

Dlaczego ogrodnicy nie mogą kupić już Mospilanu?

Od kwietnia 2024 r. popularny Mospilan 20 SP utracił rejestrację jako środek dla użytkowników amatorskich (nieprofesjonalnych). Obecnie jest klasyfikowany jako produkt przeznaczony wyłącznie dla osób posiadających specjalne uprawnienia. Zawarty w nim acetamipryd, choć skuteczny w zwalczaniu wielu gatunków szkodników, został zakwalifikowany jako substancja wymagająca ostrożnego stosowania. Niewłaściwe dawkowanie, brak środków ochrony osobistej czy stosowanie niezgodne z etykietą – to wszystko mogło stanowić zagrożenie zarówno dla ludzi, jak i dla środowiska.

Wymóg posiadania uprawnień

Aby legalnie kupić Mospilan, musisz posiadać aktualne zaświadczenie o ukończeniu szkolenia w zakresie stosowania środków ochrony roślin. Sklepy internetowe mają obowiązek weryfikować te uprawnienia przed sfinalizowaniem transakcji. Jeśli sklep nie ma systemu do takiej weryfikacji, po prostu wycofuje produkt z oferty online. 

Zaostrzenie przepisów dotyczących handlu online

W grudniu 2025 roku podpisano nowelizację ustawy o środkach ochrony roślin, która wprowadziła surowsze zasady sprzedaży na odległość. Choć całkowity zakaz sprzedaży przez internet dotyczy głównie fumigantów (środków gazowych), to sprzedawcy pozostałych środków dla profesjonalistów muszą teraz gromadzić szczegółowe dane kupujących i ściśle przestrzegać procedur, co zniechęca wielu mniejszych dostawców do handlu sieciowego.

Czy Mospilan można jeszcze gdzieś kupić?

Tak, ale nie przez internet i nie w każdej sytuacji. Środek ten wciąż bywa dostępny w niektórych sklepach stacjonarnych, szczególnie tych obsługujących profesjonalnych producentów rolnych i ogrodników prowadzących działalność gospodarczą. W takich punktach sprzedaży wymagane jest jednak okazanie stosownych uprawnień.

Dla przeciętnego ogrodnika-amatora, który wcześniej kupował środek w internecie – często na zapas lub do okazjonalnego użycia – dostępność Mospilanu praktycznie zniknęła.

Czy są jakieś alternatywy?

Choć brak dostępu do ulubionego środka może być frustrujący, warto pamiętać, że na rynku dostępne są inne preparaty do zwalczania szkodników, również dopuszczone do użytku amatorskiego. Wybierając odpowiedni produkt, należy zwrócić uwagę na jego skład, spektrum działania i status rejestracyjny – czyli czy jest przeznaczony dla użytkowników profesjonalnych czy amatorskich.

Dobrą praktyką jest też korzystanie z biologicznych i naturalnych metod ochrony roślin, które nie tylko są bezpieczniejsze, ale także coraz skuteczniejsze dzięki rozwojowi technologii.

Autor
Redakcja portalu Redakcja portalu

Redakcja ZielonyOgrodek.pl to zespół ogrodników i projektantów, który dzieli się z wami swoją praktyczną wiedzą i pomysłami na ogród. 

Artykuły autora Wszyscy autorzy
Tematy
Powiązane artykuły
To może się przydać
Switch 62,5 WG, środek zwalczający szarą pleśń i antraknozę – 20 g
Switch 62,5 WG, środek zwalczający szarą pleśń i antraknozę – 20 g
Mospilan 20 SP – Środek zwalczający mszyce, szkodniki owoców i warzyw – 10 g | Target
Mospilan 20 SP – Środek zwalczający mszyce, szkodniki owoców i warzyw – 10 g | Target
MULTI-INSEKT – zwalcza mszyce i inne owady – 750 ml | Substral Naturen
MULTI-INSEKT – zwalcza mszyce i inne owady – 750 ml | Substral Naturen
Miedzian 50 WP, zwalcza choroby owoców – 15 g
Miedzian 50 WP, zwalcza choroby owoców – 15 g
POLYSECT AL – Ultra Hobby – 750 ml | Substral
POLYSECT AL – Ultra Hobby – 750 ml | Substral
Komentarze

Sprawdź, co dziś czytają inni