Mydelniczka obrzydliwie wygląda? Zmień tylko jedną rzecz

Mydelniczka obrzydliwie wygląda

Mydelniczka potrafi wyglądać nieestetycznie nawet w zadbanej łazience, a winę często ponosi nie porządek, lecz samo mydło i sposób jego przechowywania. Niektóre kostki szybko chłoną wodę, miękną i tworzą maziste ślady, które gromadzą brud i psują efekt czystości. Odpowiedni wybór twardszego mydła albo zmiana na dozownik potrafi znacząco ograniczyć problem i ułatwić utrzymanie higieny wokół umywalki. Warto wiedzieć, które rozwiązania naprawdę działają.

1

Skąd biorą się brzydkie ślady w mydelniczce?

Najczęściej problem pojawia się, gdy mydło leży cały czas w wodzie. Miękkie kostki z dużą ilością gliceryny lub dodatków nawilżających chłoną wilgoć, szybciej miękną i zamieniają się w śliską masę, która oblepia dno mydelniczki. Osad wygląda nieestetycznie, a jednocześnie łatwo zatrzymuje brud i resztki z rąk, co nie sprzyja higienie.

Lepszym wyborem są twardsze kostki mydła, które wolniej się rozpuszczają i nie tworzą galaretowatej otoczki. Takie mydło zużywa się równomiernie, a mydelniczka wymaga rzadszego szorowania, choć nadal trzeba ją regularnie czyścić.

Jakie mydła zostawiają mniej mazistych śladów?

Najmniej kłopotów sprawiają kostki o zwartej strukturze, bez nadmiaru olejków i dodatków pielęgnujących. Zwykle są suche w dotyku, cięższe i nie rozpływają się po kilku myciach, dzięki czemu nie „rozłażą się” po całej mydelniczce. Dobrym tropem są przede wszystkim produkty proste w składzie. Nie zawsze będą najdelikatniejsze dla skóry, ale za to łatwiej zadbają o estetykę umywalki.

Cechy kostek, które mniej brudzą

Kostki, które rzadziej tworzą maziste osady, zazwyczaj:

  • mają krótszy skład i mniej składników zmiękczających,
  • są twardsze i trudniej je zarysować,
  • nie zostawiają tłustej warstwy na palcach,
  • zachowują kształt nawet po wielu użyciach.

Mydelniczka czy dozownik? Co naprawdę pomaga?

Nawet najlepsza kostka będzie się rozpuszczać, jeśli mydelniczka zatrzymuje wodę. Warto wybierać modele z otworami odpływowymi lub wysokimi wypustkami, które unoszą mydło i pozwalają mu wyschnąć. To nie usuwa problemu całkowicie, ale wyraźnie ogranicza ilość śliskiego osadu.

Dozownik z mydłem w płynie eliminuje maziste resztki, bo produkt nie leży w wodzie. Trzeba jednak pamiętać, że i on się brudzi – wokół pompki mogą gromadzić się zacieki i zaschnięte krople. Mydło w płynie bywa też bardziej wysuszające, więc osoby z wrażliwą skórą powinny obserwować reakcję dłoni i w razie potrzeby zmienić produkt.

Dozownik do mydła zamiast mydelniczki
Fot. Africa Studio / AdobeStock

4 proste nawyki higieniczne (i estetyczne)

Na wygląd mydelniczki wpływa nie tylko mydło, ale też codzienne nawyki. Pomagają szczególnie:

  1. regularne czyszczenie mydelniczki delikatnym środkiem,
  2. spłukiwanie osadów, zanim całkiem zaschną,
  3. odkładanie kostki tak, by nie stała w wodzie,
  4. unikanie zalewania mydła strumieniem podczas mycia rąk.

Drobna zmiana – inny typ kostki, lepsza mydelniczka albo przejście na dozownik – szybko pokaże, czy w danej łazience problem da się ograniczyć bez dużego wysiłku.

Zdjęcie tytułowe: AdobeFirefly

Autor
Dominika Nowak Dominika Nowak

Mama, blogerka, ekolożka, ogrodniczka amatorka. Dzieli się z Wami swoją pasją i wiedzą. 

Artykuły autora Wszyscy autorzy
Komentarze

Sprawdź, co dziś czytają inni