Tego nie rób z mokrym praniem zimą – jeden nawyk podnosi wilgoć w całym mieszkaniu

Suszenie prania w mieszkaniu zimą
Zamykasz okna przy suszącym się praniu? Nie rób tego. | Fot. Mikhail / Adobe Stock

Zimą suszenie prania bywa prawdziwym wyzwaniem. Niska temperatura, zamknięte okna i brak słońca sprawiają, że mokre ubrania schną powoli, a ich obecność w domu może negatywnie wpływać na jakość powietrza. Co gorsza, jeden często popełniany błąd może doprowadzić do wzrostu wilgoci i rozwoju pleśni. Jak tego uniknąć?

3

Suszenie prania w mieszkaniu zimą

W okresie grzewczym wiele osób suszy pranie w pomieszczeniach, co samo w sobie nie jest błędem – o ile robi się to prawidłowo. Problem pojawia się, gdy wilgoć z tkanin nie ma dokąd uciec, a dom staje się wilgotny, duszny i narażony na rozwój grzybów. Szczególnie niebezpieczne jest suszenie w źle wentylowanych pomieszczeniach, takich jak sypialnia czy pokój dziecięcy. Brak odpowiedniego przewiewu to prosta droga do problemów ze zdrowiem i uszkodzenia ścian.

Jaki błąd najczęściej popełniamy? 

Największym grzechem zimowego suszenia prania jest zamykanie wszystkich okien i rezygnacja z wietrzenia. Obawa przed utratą ciepła sprawia, że wiele osób suszy ubrania w szczelnie zamkniętych wnętrzach. Efekt? Wilgoć zatrzymuje się w powietrzu, osiada na ścianach i oknach, a w konsekwencji tworzą się warunki idealne do rozwoju pleśni.

Codzienne wietrzenie, nawet krótkie, pozwala pozbyć się nadmiaru pary wodnej z powietrza. Lepiej otworzyć okno na 5 minut przy zakręconych kaloryferach, niż utrzymywać stałą duszną temperaturę, w której pranie nie schnie, tylko wilgotnieje.

Gdzie najlepiej suszyć pranie zimą? 

Suszenie prania w salonie lub sypialni to zły pomysł, zwłaszcza jeśli nie ma tam okna uchylonego choć na chwilę w ciągu dnia. Idealnym miejscem będzie łazienka z wentylacją lub kuchnia, gdzie cyrkulacja powietrza jest lepsza, a para wodna może zostać łatwiej usunięta.

Jeśli używasz suszarki stojącej, ustaw ją w miejscu blisko źródła ciepła, ale z zachowaniem bezpiecznej odległości od kaloryfera. Nie rozkładaj jednak prania bezpośrednio na grzejniku – to może zaburzyć jego pracę i nadmiernie przesuszyć tkaniny.

Otwieranie okna zimą dla poprawy wentylacji podczas suszenia prania
Fot. Marina Gordejeva / Adobe Stock
Zimą nie unikniemy suszenia prania w domu, ale możemy robić to w sposób bezpieczny i higieniczny. Najważniejsze to nie zamykać szczelnie okien, dbać o dobrą wentylację, dokładnie odwirowywać pranie i unikać suszenia w pomieszczeniach bez przewiewu. Jeden zły nawyk – brak wietrzenia – może znacznie pogorszyć mikroklimat całego mieszkania. Warto go wyeliminować, zanim wilgoć zadomowi się na dobre.

Jak przyspieszyć suszenie i uniknąć zawilgocenia domu?

Kluczową rolę odgrywa prawidłowe odwirowanie prania. Im mniej wody zostanie w tkaninach, tym szybciej wyschną i tym mniej pary wodnej trafi do powietrza. Ustaw pralkę na maksymalne dozwolone obroty dla danej tkaniny – to pozwoli znacząco skrócić czas schnięcia.

Warto również zadbać o rozłożenie ubrań z odstępami – nie upychaj ich zbyt ciasno na suszarce. Im więcej przestrzeni, tym lepsza cyrkulacja powietrza. Można też używać pochłaniaczy wilgoci, szczególnie w małych mieszkaniach, gdzie problem jest bardziej nasilony.

Osuszacz powietrza używany przy suszeniu prania w domu zimą
Fot. ronstik / Adobe Stock
W suszeniu prania zimą dużą pomocą może być osuszacz powietrza, który skutecznie zbiera nadmiar wilgoci z otoczenia. Dzięki niemu ubrania schną szybciej, a ryzyko zawilgocenia mieszkania i powstawania pleśni jest znacznie mniejsze.

Co grozi, jeśli zignorujesz problem?

Zbyt duża wilgotność w domu to nie tylko dyskomfort, ale realne zagrożenie. Pleśń na ścianach, zaparowane okna i stęchły zapach to pierwsze objawy. W dłuższej perspektywie może to prowadzić do alergii, problemów z drogami oddechowymi i zniszczenia tynków.

Dlatego tak ważne jest, aby nie suszyć prania w zamkniętym pomieszczeniu bez wietrzenia. To pozorna oszczędność ciepła, która może skończyć się kosztownym remontem i problemami zdrowotnymi domowników.

Autor
Dominika Nowak Dominika Nowak

Mama, blogerka, ekolożka, ogrodniczka amatorka. Dzieli się z Wami swoją pasją i wiedzą. 

Artykuły autora Wszyscy autorzy
Powiązane artykuły
Komentarze

Sprawdź, co dziś czytają inni