Logo
Logo
23
Do góry

Korzystasz z repelentów na komary? Dowiedz się o nich więcej!

Repelent na komary to produkt biobójczy. Po jego użyciu należy umyć ręce, a kiedy nie jest już potrzebny – zmyć go z ciała. Środek ten należy aplikować na skórę już po nałożeniu kremu z filtrem UV! – mówi w rozmowie z PAP dr Aleksandra Gliniewicz z NIZP-PZH.

"Jeśli potrzebujemy ochrony i przed słońcem, i przed komarami, to najpierw należy nałożyć krem z filtrem UV, a dopiero potem – repelent" – mówi dr Gliniewicz. Repelent przykryty filtrem UV może słabiej odstraszać komary.

Rozmówczyni PAP zaznacza, że na każdym opakowaniu repelentu powinien być numer rejestracyjny Urzędu Rejestracji Produktów Leczniczych, Wyrobów Medycznych i Produktów Biobójczych. "To gwarancja, że repelent przeszedł badania skuteczności" – kontynuuje. Jeśli jest więc np. na takim produkcie napisane, że odstrasza on komary przez 4 godziny, a kleszcze przez dwie – to znaczy, że zostało to doświadczalnie potwierdzone.

Czy moc repelentu na komary ma znaczenie?

W Polsce niekoniecznie sensowne jest stosowanie repelentów przeznaczonych do odstraszania komarów tropikalnych.

"W tropikach są inne warunki. W Polsce nie musimy odstraszać komarów maksymalnym stężeniem DEET lub innej substancji o działaniu repelentnym" – zwraca uwagę. I radzi, by dobierać repelent raczej pod kątem czasu, jaki chcemy, aby nas chronił przed insektami.

Ekspertka zwraca jednak uwagę, że na rynku są dostępne mocniejsze repelenty dla osób aktywnych fizycznie, sportowców, a jest tak dlatego, że pot przyciąga komary silniej.

Jak działa repelent na komary?

W dużym skrócie powoduje on, że komar nie postrzega danej osoby jako obiektu, w którego stronę należy się kierować.

"Komary kierują się do swoich ofiar nie wzrokiem, ale chemoreceptorami. Wrażliwe są na zapachy emanujące od ofiar. Przyciągają je substancje zawarte w pocie np. kwas masłowy, a także stężenie dwutlenku węgla czy ciepło" – mówi Aleksandra Gliniewicz. Zaznacza, że w związku z tym komary bardziej dążą do osób o szybszej przemianie materii.

Co oprócz repelentów na komary?

Oprócz repelentów do stosowania na ciało, w walce z komarami pomocne okazać się też mogą świece czy spirale odstraszające komary (do stosowania na zewnątrz) czy elektrofumigatory (do stosowania wewnątrz pomieszczeń).

Przed ukłuciami chronić się też można zasłaniając skórę ubraniem. Tam, gdzie dużo komarów, warto więc zakładać bluzy z długim rękawem i kapturem czy długie spodnie.

"Najlepiej, by były to ubrania w jasnym kolorze. A to dlatego, że ciemne tkaniny po pierwsze szybciej się nagrzewają. A po drugie komary przyzwyczajone są do tego, że kłują ciemne furto zwierząt" – tłumaczy entomolog.

W domach warto z kolei zakładać moskitiery, a przynajmniej pilnować, żeby nie otwierać okien, kiedy we wnętrzu zapalone jest światło (komary lecą w jego stronę).

Czy można zapobiegać nadmiarowi komarów w ogrodzie?

Możemy likwidować nadmiernie rozrośnięte zakrzewienia. Badaczka z PZH wyjaśnia, że komary lubią przebywać w wilgotnych i zacienionych miejscach. Jeśli im takie miejsca zabierzemy – przeniosą się gdzieś, gdzie będzie im lepiej.

Dr Gliniewicz nie zachęca jednak właścicieli ogródków, aby w walce z komarami stosowali opryski.

"Środki stosowane do chemicznych oprysków sprawią, że giną nie tylko komary, ale i inne owady. A w dodatku taka metoda jest nietrwała - działa tylko do pierwszego deszczu. To może ma sens, kiedy organizuje się jakąś imprezę masową, ale we własnym ogródku – naprawdę szkoda pszczół" – uważa badaczka.

Tekst: źródło – PAP - Nauka w Polsce, Ludwika Tomala, grafika tytułowa: Rizky Dwi/Pixabay


Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z aktualnymi poradami ogrodniczymi i nowościami zapisz się do naszego newslettera!


Warto przeczytać
TEMAT NA CZASIE
Zimowe prace ogrodowe | Rok w ogrodzie z marką Fiskars
TEMAT NA CZASIE
Zimowe prace ogrodowe | Rok w ogrodzie z marką Fiskars
Zima to dla większości roślin okres spoczynku przed nowym sezonem, ale dla nas ogrodników to nie czas na odpoczynek, lecz doskonały moment na...
Powiązane artykuły
Porady na ten tydzień
Tydzień 4, Sentencja nr:7
Tydzień 4, Sentencja nr:7
Skąpe zimowe światło, nadmierne lub zbyt rzadkie podlewanie mogą być przyczyną zrzucania liści, a w skrajnych przypadkach nawet zamierania całych roślin doniczkowych.
Tydzień 4, Sentencja nr:6
Tydzień 4, Sentencja nr:6
Wiele roślin w ogrodzie chętnie jest odwiedzanych przez zimujące ptaki. Na szczególną uwagę zasługują rośliny ozdobne zimą, które w dalszym ciągu mają na gałęziach owoce.
Tydzień 4, Sentencja nr:4
Tydzień 4, Sentencja nr:4
Kwiaty domowe przechodzą teraz okres spoczynku. Podlewajmy je zatem umiarkowanie, nie nawoźmy. Przenieśmy je, w jak najwidniejsze miejsce. Gatunki, które preferują wilgoć – zraszajmy.
Tydzień 4, Sentencja nr:2
Tydzień 4, Sentencja nr:2
W okresie odwilży podlejmy krzewy zimozielone rosnące w doniczkach na tarasie. Przez ich liście wyparowuje bowiem woda, co naraża rośliny na uschnięcie.
Tydzień 4, Sentencja nr:1
Tydzień 4, Sentencja nr:1
Możemy formować drzewa liściaste i iglaste – na wykonanie tego zabiegu mamy czas do końca marca (pamiętajmy jednak, że niektóre gatunki liściaste, np. klon, grab czy brzoza, po przycięciu bardzo obficie tracą soki roślinne – formuje się je od czerwca do września).
Polecane
Nowości
Promocje
Serwisy partnerskie
Dom i wnętrze
Twoja strona ogrodu