Logo
Logo
Gardeners' world marzec - kwiecień 2019
47
Do góry
Artykuł na: 17-22 minuty

Ogród przyjazny owadom pszczołowatym. Porady ekspertów

"Pszczoły wymierają!", "Drastycznie zmniejsza się liczba pszczół…" – takie doniesienia dochodzą z wielu stron. Brak pszczół, to problem z zapylaniem, a to niemały kłopot, nie tylko dla ogrodników. Nie czekaj, aż inni zrobią coś za Ciebie. Już dziś zadziałaj. Poznaj pszczoły miodne oraz ich dzikich kuzynów i... zaproś je do swego ogrodu, my Ci w tym pomożemy.

Ile jest pszczół? To pytanie wydaje się proste. I większość osób odpowiada "Jeden gatunek, a może kilka…". Każdy zna pszczołę miodną i jakieś "bąki". W rzeczywistości gatunków pszczół jest znacznie więcej – w Polsce rozpoznano ponad 460, a na świecie 20 tys., ale zaledwie 4 gatunki produkują miód! Zaskakujące, prawda? Trzy spośród nich zamieszkują tereny Azji, Afryki i Ameryki Południowej, a tylko jeden gatunek – pszczoła miodna (Apis mellifera L.) występuje w Europie (i na innych kontynentach, gdzie został sprowadzony).

Pozostałe setki gatunków (w Polsce), czy tysiące (na świecie) nie produkują miodu, ale ich rola w przyrodzie jest nieoceniona! Choć pszczoła miodna bezspornie króluje wśród wszystkich owadów zapylających, to są powody, dla których konieczne jest zatroszczenie się o inne owady pszczołowate, bo wiele z nich to bardzo skuteczni zapylacze!

Pszczoły miodne, choć są bardzo pracowite, nie oblatują roślin równomiernie – robotnice potrafią przekazywać sobie informacje na temat atrakcyjnych roślin kwitnących w danym momencie, co sprawia, że  zapylają tylko wybrany gatunek, a inne (mniej atrakcyjne) pomijają. Taki mechanizm działania nie jest spotykany u pszczół samotnic. Także zasięg lotów różnych gatunków jest bardzo zróżnicowany – o ile pszczoła miodna poszukując atrakcyjnych roślin, potrafi odlatywać na odległości rzędu kilku kilometrów od ula, o tyle dzikie pszczoły nie oddalają się o więcej niż kilkadziesiąt czy maksymalnie kilkaset metrów.

Niektóre rośliny, np. te z głębiej ukrytym nektarem, zapylane są tylko przez owady o dłuższym języczku jak trzmiele (Bombus) czy pszczoły samotnice z rodzaju porobnicowatych (Anthophora). Rośliny również dostosowywały kształt, barwę i zapach kwiatów do wybranego gatunku owada, który najlepiej sprawdzał się przy ich zapylaniu. Stąd życie niektórych gatunków pszczół, np. samotnic z rodziny lepiarek (Colletidae) i pszczolinek (Andrenidae), jest ściśle zależne od konkretnych gatunków roślin – jeśli zabraknie roślin, to pszczoły wyginą. Oczywiście większość gatunków pszczół, w tym pszczoły samotnice z rodziny miesiarek (Megachilidae), smuklikowatych (Halictidae), spójnicowatych (Melittidae) czy pszczołowatych (Apidae), może zapylać więcej niż jedną roślinę, niemniej często baza pokarmowa pszczół zawężona jest do jednej lub kilku rodzin roślin.

Pszczoła miodna (Appis mellifera L.)

Pszczoły towarzyszą ludzkości od tysięcy lat. Ich "udomowienie" oznaczało posiadanie własnego miodu, wosku, kitu, pyłku. Dodatkową korzyścią było zapylanie roślin, na to jednak dawniej zwracano mniejszą uwagę ze względu na dużą ilość dzikich owadów zapylających.

Problem wymierania pszczół

Ostatnie dziesięciolecia zmieniły istniejący stan rzeczy. Pszczoły miodne zaczęły masowo wymierać, co opisano jako zjawisko CCD (z j. ang. Colony Collapse Disorder – zespół masowego ginięcia pszczoły miodnej). Liczne choroby pszczół miodnych (np. warroza), powszechne stosowanie środków ochrony roślin, monokulturowe uprawy, a także liczne źródła promieniowania elektromagnetycznego znacznie uszczupliły liczbę rodzin pszczoły miodnej oraz jej dzikich kuzynów.

Działania chroniące dzikie zapylacze podejmowane są obecnie przez wiele instytucji i organizacji pozarządowych. W ostatnich latach prowadzone są liczne akcje edukacyjne – przybliżające tą tematykę społeczeństwu, i ochronne – związane przykładowo z zakładaniem ogrodów przyjaznych pszczołom zarówno na szczeblu lokalnym (np. prowadzone przez Fundację EKOSTER, Aeris Futuro, jak i ogólnopolskim np. akcja "Adoptuj pszczołę" organizowana przez Greenpeace).

A co ja mam z tym wspólnego?
Może zapytać działkowiec czy ogrodnik. Odpowiedź jest oczywista. Chcąc poprawić stan dzikich zapylaczy nie wystarczy zrzucić odpowiedzialność na inne organizacje, ale samemu można zaprosić pszczoły do swojego ogrodu. O ile praca z pszczołą miodną wymaga wiedzy, czasu i większego wkładu finansowego, o tyle zajęcie się niektórymi dzikimi zapylaczami jest łatwiejsze, szybsze i tańsze. A korzyści z takiego sąsiedztwa są ogromne. Nie tylko zwiększy się ilość owadów zapylających w środowisku, ale uzyskane plony będą większe i lepszej jakości.

Co możemy zrobić już dziś?
Zadbać o dwie podstawowe rzeczy. Po pierwsze, pszczoły do życia potrzebują odpowiedniej bazy pokarmowej, po drugie – muszą mieć zapewnione miejsce siedliskowe, czyli gniazda.

Różne gatunki owadów pszczołowatych

1. Trzmiel ziemny (Bombus terrestris) na kwiatach porzeczki czarnej.
2. Spójnica dzwonkowa (Melitta haemorhoidalis) na dzwonku skupionym.
3 i 5. Trzmiel rudy (Bombus pascuorum) na koniczynie.
4. Pszczoła miodna (Apis mellifera) na kwiatostanie wierzby.
6. Porobnica drewniarka (Anthophora furcata) podczas lotu do kwiatu naparstnicy.

Baza pokarmowa. Jak zwabić owady pszczołowate do ogrodu?

Patrząc wokół siebie często widzimy w ogrodach trawy ozdobne, iglaki, jodły kalifornijskie, świerk biały, hortensje, które, choć wyglądają pięknie, z punktu widzenia pszczół nie dają żadnego pożytku pokarmowego. A tam, gdzie nie ma odpowiednich roślin, na pewno nie będzie pszczół. Warto więc zastanowić się nad zasadzeniem takich roślin, które kiedyś gościły niemal w każdym ogródku.

Dzikie pszczoły mają problem z pokarmem zwłaszcza na przedwiośniu, kiedy większość roślin użytkowych, w tym drzew i krzewów owocowych, jeszcze nie kwitnie. Gatunki wczesnowiosenne wylatują z zimowisk nawet w końcu marca lub na przełomie marca i kwietnia. Brak pokarmu niejednokrotnie przyczynia się do tego, że owady te nie są w stanie przetrwać do cieplejszych dni, kiedy rośliny rozkwitną w pełni.

Warto zadbać o to, by na naszych trawnikach, w cienistych częściach ogrodu znalazły się rośliny, takie jak: kokorycze, śnieżyczka przebiśnieg, zawilec gajowy, przylaszczka pospolita, miodunka ćma, pierwiosnek wyniosły i fiołek wonny, zaś w słonecznych – krokusy, złoć łąkowa i żółta, czy zwykła stokrotka pospolita – gama barw białych, fioletowych, czy żółtych może przemienić zwykły trawnik w przepiękny "kwietny dywan" nie utrudniając innych prac ogrodniczych jak np. koszenie.

Na rabatkach kwiatowych nie powinno zabraknąć w tym okresie miodunki ćmej, czerwonej lub plamistej, szafirków oraz śnieżycy wiosennej. Szczególnie cenne i długo kwitnące są miodunki – ich duże i rozłożyste liście skutecznie ograniczają wzrost chwastów, a fioletowo-różowe kwiaty przyciągają wiele pożytecznych owadów. Tak dobrane towarzystwo nie tylko ucieszy oczy właściciela czekającego już na wiosnę, ale sprawi, że pożyteczne pszczoły będą mogły przetrwać trudny dla nich okres kapryśnej pogody.

Wczesnowiosenne kwiaty dla owadów pszczołowatych

Zadbaj, by po długiej zimie wiosenny ogród był atrakcyjny dla owadów zapylających. Kolorowy marcowy dywan zachwyci bardziej niż zwykły trawnik, a owady chętnie odwiedzą kwiaty w poszukiwaniu nektaru i pyłku.

1. Pszczolinka na ziarnopłonie wiosennym (inaczej – na jaskrze wiosennym).
2. Murarka ogrodowa na jasnocie.
3. Porobnica włochatka na miodunce.
4. Cebulica syberyjska.
5. Pszczoła miodna na kwiatostanie wierzby iwy.
6. Przebiśniegi.
7. Stokrotki pospolite.

Jeśli w ogrodzie mamy dużo miejsca, godne uwagi jest również zasadzenie śliwy tarniny czy wierzby iwy – fakt, że zaczynają one kwitnąć jeszcze w marcu ma ogromne znaczenie dla pszczół.

W wielu ogrodach znajdują się różne rośliny użytkowe, jak drzewa i krzewy owocowe (jabłonie, grusze, śliwy, wiśnie, czereśnie, porzeczki, maliny, jeżyny, agrest) lub warzywa, których okresy kwitnienia różnią się, co zapewnia pszczołom dostęp do pyłku w późniejszym okresie. Niemniej nie zawsze to wystarcza dla dzikich zapylaczy, zwłaszcza że niektóre pszczoły preferują wybrane typy kwiatów.

Dlatego warto zadbać o to, by w ogrodzie znalazły się również stare i rodzime odmiany roślin, w tym też takie, które powszechnie są uznawane za chwasty (teraz określa się je jako rośliny towarzyszące uprawom), ale pięknie kwitną i są źródłem pokarmu dla wielu gatunków pszczół, np. babki, chabry, cykoria, dąbrówka, dzwonki, jasnoty, jastrzębiec, komonica, koniczyny, krwawnik, mniszek, sparceta, żmijowiec i wiele innych.

Część z tych roślin można zostawić na trawniku, przy ogrodzeniu, czy też w specjalnie wydzielonej rabatce przeznaczonej na rośliny polne. Choć te tak zwane "chwasty" nie są kwalifikowane do typowych roślin ozdobnych, to nikt nie zaprzeczy ich przepięknej, choć drobnej i delikatnej urodzie, która może urozmaicić wygląd ogrodu. A korzyści z ich pojawienia w danym terenie będą ogromne, nie tylko jako źródło pokarmu dla dzikich zapylaczy, ale również jako miejsce życia wielu owadów.

W ogrodach nie może zabraknąć roślin zielarskich. Różne czosnki, dziurawiec zwyczajny, hyzop lekarski, lebiodka pospolita, macierzanka piaskowa, melisa lekarska, mięta, prawoślaz, lawenda, szałwia lekarska czy tymianek w czasie kwitnienia zapewniają prawdziwą ucztę dla owadów zapylających, a i dla ludzi są niezwykle przydatne, gdyż nie tylko poprawiają wygląd ogrodu, ale zebrane w odpowiednim czasie mogą zasilić domową apteczkę w naturalne leki.

Kwiaty atrakcyjne dla owadów zapylających

Posadź w ogrodzie rośliny kwitnące w różnym czasie, tak by o każdej porze roku były pożytkiem dla owadów zapylających. Nie tylko typowe rośliny ozdobne będą atrakcyjne dla owadów, ale także drzewka w sadzie, warzywa na grządkach i pospolite chwasty. 

Miejsca siedliskowe. Jak zbudować owadom bezpieczne gniazda?

Drugim czynnikiem, który musi być spełniony, aby w naszych ogrodach zadomowiły się pszczoły są odpowiednie gniazda. Różne gatunki pszczół wykorzystują odmienne materiały, niemniej najczęściej są to:

  • puste łodygi roślin (np. trzciny pospolitej, serdecznika, dzięgla leśnego, rdestu, bambusa), odpowiednie dla wałczatek (Heriades), nożycówek (Chelostoma), murarek (Osmia), miesiarek (Megachile), samotek (Hyleus) i makatek (Anthidium);
  • pędy roślin o miękkim rdzeniu (np. dziewanny, osty, maliny, jeżyny, róże, bez czarny) odpowiednie dla wałczatek, murarek, miesiarek, samotek, rożyc (Ceratina); 
  • martwe drewno odpowiednie dla niektórych gatunków porobnic (Anthophora), zadrzechni (Xylocopa), miesiarek i samotek. Jeśli w drewnie są kanały wydrążone przez chrząszcze ksylofagiczne materiał taki jest też chętnie zasiedlany przez wałczatki, nożycówki i murarki. Z kolei z ich gniazd chętnie korzystają pszczoły pasożytnicze – szmeronie (Stelis) i ścieski (Coelioxys);
  • puste muszle ślimaków odpowiednie dla niektórych murarek;
  • powierzchnie ścian, skał, kamieni odpowiednie dla niektórych murarek i tynkarek (Chalicodoma);
  • fragmenty ziemi odkrytej lub porośniętej przerzedzonym porostem roślinnym odpowiednie dla większości lepiarek (Colletes), spójnic (Melitta), pszczolinek (Andrena), zbierek (Panurgus), smukilków (Halictus) i pseudosmuklików (Lasioglossum), obrostek (Dasypoda), skrócinek (Macropis), ale też niekiedy miesiarek i kornutek (Eucera);
  • pionowe ściany ziemne i urwiste skarpy, a w zastępstwie również gliniane lub drewniane ściany budynków odpowiednie dla porobnic i niektórych pszczolinek, smuklików, lepiarek, makatek, murarek, miesiarek, tynkarek, wałczatek.
Schronienia dla owadów zapylających

Ogród dla zapylaczy musi być nie tylko atrakcyjny, ale także bezpieczny! Zadbaj o odpowiednie schronienia, dobierając materiały do indywidualnych preferencji konkretnego gatunku.

Bezpieczny azyl dla zapylaczy

By owady zapylające znalazły w naszym ogrodzie bezpieczne miejsce zadbajmy o kilka czynników:

  1. Po pierwsze, dobrze jest zostawić kawałek odsłoniętej lub porośniętej niewielką ilością roślin ziemi, i to nie chodzi tu o widoczną przy uprawach glebę, ale o fragment ziemi, który nie będzie zagospodarowany w inny sposób. Pszczoły, które gnieżdżą się w ziemi, mogą nie przeżyć, jeśli właściciel ogródka, chcąc wyrwać chwasty, przekopie grządkę motyką lub widłami.
  2. Po drugie, warto przynajmniej na kilka lat, zostawić martwe, próchniejące kawałki drewna, np. klocki wierzbowe, lipowe, brzozowe. Niektóre pszczoły tylko w takim miejscu mogą założyć gniazdo. W części klocków dobrze jest nawiercić otwory o różnych średnicach (rzędu kilku milimetrów), co będzie sprzyjać tym gatunkom pszczół, które nie potrafią same wydrążyć gniazda, ale korzystają z istniejących już kanalików.
  3. Po trzecie, można samemu przygotować domek dla dzikich pszczół lub zakupić gotowy model (np. w sklepie firmy Biodar).

Hotel dla owadów

Wygląd i wielkość domku dla pszczół mogą być dowolne zależnie od zapotrzebowania i ilości miejsca jakim dysponujemy. Ważne, aby domek był zabezpieczony od deszczu. I oczywiście muszą się w nim znaleźć materiały odpowiadające dzikim pszczołom, a więc kawałki nawierconego drewna, puste łodygi roślin, pędy o miękkim rdzeniu. Można też umieścić w nim szyszki, czy mniejsze lub większe kawałki kory – wszelkie takie zakamarki zachęcą inne pożyteczne owady takie jak biedronki, złotooki, czy nawet motyle, do schronienia na noc, niepogodę lub do przezimowania w takim miejscu.

Gniazda w ziemi

Osobną kwestią jest przygotowanie specjalnych bloków ziemnych dla tych pszczół, które preferują zakładanie gniazd w pionowych ścianach. Skrzynie, najlepiej drewniane, powinny być wypełnione materiałem ziemnym, jak np. less i glina piaszczysta. Bloki muszą być odpowiednio twarde, aby całość się nie rozsypała, ale jednocześnie nie mogą być zbyt twarde, aby pszczoły poradziły sobie z drążeniem otworów, stąd prawidłowe przygotowanie tego typu bloków może nastręczyć pewne trudności. W przygotowanych blokach ziemnych można też nawiercić otwory zachęcając pszczoły do zadomowienia się w tak przygotowanym domku. 

Tekst i zdjęcia:
Ryszard Flaga, Dorota Flaga
www.ekoster.org
 
Wszystkie teksty, rysunki, zdjęcia oraz informacje umieszczone na niniejszej stronie podlegają prawom autorskim. Wszelkie reprodukowanie, kopiowanie, dystrybucja, odtwarzanie w jakiejkolwiek formie oraz wykorzystywanie zawartości w wystąpieniach publicznych bez zezwolenia autorów jest zabronione.

Literatura:

"Metody czynnej ochrony pszczół lepiarkowatych, pszczolinkowatych, smuklikowatych i spójnicowatych (Apoidea: Colletidae, Andrenidae, Halictidae, Melittidae)", Stanisław Flaga, Zespół Parków Krajobrazowych Województwa Małopolskiego, Wydawnictwo BioDar, Kraków 2014.

"Metody czynnej ochrony pszczół miesiarkowatych (Apoidea: Megachilidae)", Stanisław Flaga, Zespół Parków Krajobrazowych Województwa Małopolskiego, Wydawnictwo BioDar, Kraków 2014.

"Metody czynnej ochrony pszczół porobnicowatych (Apoidea: Anthophoridae)", Stanisław Flaga, Zespół Parków Krajobrazowych Województwa Małopolskiego, Wydawnictwo BioDar, Kraków 2014.

"Ocena wpływu struktury upraw i stosowanych w rolnictwie technologii produkcji na faunę pszczół", Stanisław Flaga, Zarząd Główny PKE, Kraków 2000.

"Pszczoły dziko żyjące (Hymenoptera: Apoidea: Apiformes) - klucz do rozpoznawania rodzin i rodzajów pszczół wraz z ich charakterystyką", Waldemar Celary, Stanisław Flaga, Zespół Parków Krajobrazowych Województwa Małopolskiego, Kraków 2015.

"Uwagi agrotechniczne na temat doboru i sposobu pielęgnowania roślin pszczelarskich", Urszula Sadowska, Jerzy Sadowski, Zarząd Główny PKE, Kraków 2000.

"Rośliny pokarmowe pszczół", Andrzej Ruszkowski, Bolesław Jabłoński , Zarząd Główny PKE, Kraków 2000.

"Rośliny pokarmowe pszczół samotnic", Stanisław Flaga, Zespół Parków Krajobrazowych Województwa Małopolskiego, Wydawnictwo BioDar, Kraków 2015.

"Rośliny pszczelarskie w zabudowie biologicznej terenów spełniających różne funkcje", Stanisław Flaga, Zarząd Główny PKE, Kraków 2000.
Nowe treści
Porady na ten tydzień
Tydzień 8, Sentencja nr:5
Tydzień 8, Sentencja nr:5
Rośliny zimozielone i iglaste warto cieniować. Podczas pogodnych dni silne słońce wysusza bowiem rośliny, a zamarznięta ziemia uniemożliwia uzupełnienie strat wody. Do cieniowania można użyć agrowłókniny. Podczas odwilży podlewajmy iglaki, szczególnie te, które rosną w pojemnikach
Tydzień 8, Sentencja nr:4
Tydzień 8, Sentencja nr:4
Jeśli wstawimy do wazonu z wodą gałązki wcześnie kwitnących krzewów (forsycja pośrednia, migdałek trójklapowy, pigwowiec pośredni) - zakwitną i staną się piękną dekoracją wnętrza
Przeczytaj także:
Tydzień 8, Sentencja nr:3
Tydzień 8, Sentencja nr:3
Dobry czas na zaplanowanie obsadzenia rabat i zakup nasion, nawozów czy narzędzi ogrodowych, które potrzebne będą w nadchodzącym sezonie
Tydzień 8, Sentencja nr:2
Tydzień 8, Sentencja nr:2
Możemy rozpocząć wysiewanie nasion warzyw na rozsadę (pomidor, por, bakłażan), jak również nasion roślin jednorocznych (lobelia, szałwia, tunbergia)
Tydzień 8, Sentencja nr:1
Tydzień 8, Sentencja nr:1
Odgarniając śnieg ze ścieżek ogrodowych czy podjazdu pamiętajmy, aby nie przysypywać trawnika. Ubita warstwa śniegu wolniej topnieje i może powodować gnicie darni. Jeśli jednak w obrębie trawnika powstanie warstwa zamarzniętego śniegu, należy ją rozkruszyć
Warto przeczytać
Twoja strona ogrodu